|

1 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili ze Strefy Gazy trzy rakiety Qassam, które
spadły w okolicach miasta Sderot. Jedna z rakiet spadła przy
prywatnym domu, druga zniszczyła wiele samochodów na parkingu
w strefie przemysłowej Shaar HaNegev w pobliżu kibuttzu Nir
Am. Ranna została 1 Izraelka, a 5 osób doznało szoku.
1 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
z Hamasu wystrzelili rakietę Qassam na żydowskie
osiedle Elei Sinai w Strefie Gazy. Ostrzelano z moździerza żydowskie
osiedle Netzarim w Strefie Gazy. Wystrzelono rakietę przeciwpancerną
w żydowskie osiedle Neve Dekalim w Strefie Gazy.
1 stycznia 2005 r. izraelskie oddziały wycofały
się z obozu uchodźców Khan Junis, na południu Strefy Gazy. W
ciągu dwudniowej operacji zginęło 11 Palestyńczyków, w 2 cywilów.
Rannych zostało 3 izraelskich żołnierzy.
1 stycznia 2005
r. w obozie uchodźców Jabalaya w Gazie wybuchła bomba domowej
roboty. W tej przypadkowej eksplozji zginęła 10-letnia Palestynka.
1 stycznia 2005 r. Mahmoud Abbas uczestniczył
w uroczystościach al-Fatah w obozie uchodźców Rafah,
w Strefie Gazy. Czterdzieści lat temu (1 stycznia 1965 r.) Fatah
przeprowadził swój pierwszy zamach terrorystyczny na izraelski
cel. Wówczas w zamachu na wieżę wodną zginął 1 palestyński terrorysta,
a drugi został aresztowany. W uroczystościach w Rafah uczestniczyły
setki Palestyńczyków.
2 stycznia 2005 r. przedstawiciele osadników
żydowskich ostrzegli władze, iż proces likwidacji osad prawdopodobnie
będzie burzliwy. Zarówno sami osadnicy jak i część wojska może
sprzeciwić się ewakuacji - ostrzegli przedstawiciele osadników
w czasie spotkania z szefem armii Mosze Jalonem. Zdaniem przywódcy
osadników, Pinhasa Wallersteina tysiące żołnierzy mogą przyłączyć
się do osadniczej "akcji nieposłuszeństwa cywilnego".
Wicepremier Izraela Ehud Olmert określił natychmiast to stwierdzenie
jako "próbę siania paniki".
2 stycznia 2005.
palestyńscy terroryści zamordowali strzałem w głowę izraelskiego
ochraniarza w parku narodowym na północ od Be'er Shevy. Zamachowcy
pochodzili z Brygad Męczenników Al-Aksa.
2 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza przejście graniczne Eretz w Strefie
Gazy. Ranny został 1 Izraelczyk.
2 stycznia 2005
r. izraelskie oddziały zmotoryzowane wkroczyły do północnej
części Strefy Gazy w rejonie Beit Hanoun, Beit Lahia i Jabalaya.
Z tego obszaru palestyńscy terroryści wystrzeliwują rakiety
Qassam na izraelskie miasto Sderot. Podczas operacji
przypadkowo został postrzelony palestyński operator kamery pracujący
dla izraelskiej stacji Channel Ten.
2 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie
Gazy.
2 stycznia 2005 r. Mahmud Abbas zrezygnował
z rozbrojenia palestyńskich bojówek. Podczas wieców w Strefie
Gazy ściskał się z lokalnymi przywódcami i powiedział: "Bojownicy
są naszymi bohaterami. Będziemy ich bronić przed Izraelczykami".
Abbas potępił Izrael za działania wojskowe w Strefie Gazy i
zaostrzanie zbrojnego konfliktu.
2 stycznia 2005 r. palestyński premier
Ahmed Korei powiedział, że izraelska operacja w Strefie Gazy
jest próbą sabotowania przez Izrael palestyńskich wyborów wyznaczonych
na przyszły tydzień.
2 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze
zatrzymali 12 poszukiwanych Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu.
10 w okolicach Hebronu, 2 w okolicach Kalkilii.
3 stycznia 2005 r. około tysiąca żydowskich
osadników protestowało w Jerozolimie przed gmachem Knessetu
przeciwko planowi ewakuacji osiedli ze Strefy Gazy i części
Samarii.
3 stycznia 2005 r. nad ranem izraelskie oddziały
opuściły północną część Strefy Gazy. Podczas operacji w trakcie
wymiany ognia zginął 1 palestyński terrorysta, ranny został
1 izraelski żołnierz. Buldożery zniszczyły dwa arabskie domy.
3 stycznia 2005
r. Mahmoud Abbas potępił ostrzeliwanie palestyńskimi rakietami
terytoriów izraelskich i osad żydowskich, określając je jako
"bezużyteczne". Abbas powiedział, że nigdy
nie użyje broni przeciwko palestyńskim ugrupowaniom zbrojnym.
"To bojownicy wolności... i powinni żyć godnie i bezpiecznie".
Abbas powiedział także, że pewnego dnia palestyńscy uchodźcy
powrócą do swoich domów w Izraelu.
3 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze
zatrzymali 14 poszukiwanych Palestyńczyków w Betlejem, Hebronie
i Ramallah.
3 stycznia 2005 r. izraelska armia zlikwidowała
nielegalne żydowskie osiedle położone w pobliżu osiedla Yitzhar
na Zachodnim Brzegu. Zatrzymano 19 protestujących osadników.
3 stycznia 2005 r. , przewodniczący Centralnej
Rady Żydów w Niemczech, Paul Spiegel, zarzucił niemieckiemu
MSW, że posługuje się nieprawdziwymi danymi, sugerującymi jakoby
w ostatnich latach miała miejsce "masowa imigracja Żydów
do Niemiec". Według danych niemieckich, w tym roku
liczba imigrantów z krajów byłego ZSRR do Niemiec przekroczy
o tysiąc liczbę osób emigrujących z państw postradzieckich do
Izraela. Niemieckie MSW twierdzi, że od upadku muru berlińskiego
do Niemiec przybyło prawie 200 tys. imigrantów podających się
za Żydów, ale zaledwie 83 tys. z nich stało się członkami gmin
żydowskich, które mają za zadanie ułatwianie im adaptacji w
nowym środowisku. Dane te kwestionuje przewodniczący Centralnej
Rady Żydów w Niemczech. "Zważywszy, że w latach
1933-45 w obozach koncentracyjnych zginęło sześć milionów Żydów,
nie rozumiem tego całego zamieszania" - powiedział
Paul Spiegel.
4 stycznia 2005 r. szef izraelskiego wywiadu
wojskowego, Avi Dichter, ostrzegł, że Strefa Gazy może zamienić
się w południowy Liban. Palestyńscy terroryści będą z tego terytorium
ostrzeliwać izraelskie miasta i wioski.
4 stycznia 2005
r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy cztery
rakiety Qassam, które spadły w rejonie miasta Sderot.
4 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza strefę przemysłową Eretz na północy
Strefy Gazy. Jeden z pocisków eksplodował obok autobusu szkolnego.
Ranny został 1 Izraelczyk.
4 stycznia 2005
r. izraelski czołg ostrzelał pozycje Hamasu w rejonie
Beit Lahiya na północy Strefy Gazy, zabijając 7 Palestyńczyków,
w tym 11-letnie dziecko. Rannych zostało 8 osób. Był to odwet
za palestyński ostrzał rakietowy i moździerzowy izraelskich
pozycji.
4 stycznia 2005 r. przywódca Organizacji
Wyzwolenia Palestyny (OWP) Mahmoud Abbas, nazwał
Izrael "syjonistycznym wrogiem", w związku
ze śmiercią od izraelskiego pocisku siedmiu Palestyńczyków w
Strefie Gazy. "Modlimy się za dusze naszych męczenników,
którzy zginęli od pocisków syjonistycznego wroga w Beit Lahiya"
- powiedział Abbas na wiecu wyborczym w Khan Junis na południu
strefy Gazy.
4 stycznia 2005 r. Południowa Afryka zapowiedziała
wysłanie 11-osobowej delegacji obserwatorów, którzy będą nadzorowali
wybory w Autonomii Palestyńskiej. Południowa Afryka wezwała
także Palestyńczyków do zaprzestania ostrzału izraelskiego terytorium.
4 stycznia 2005 r. ONZ zapowiedziało
wysłanie 320 obserwatorów na wybory w Autonomii Palestyńskiej.
Ogółem będzie ponad 700 międzynarodowych obserwatorów przyglądających
się przebiegowi wyborów styczniowych w Autonomii.
5 stycznia 2005 r. izraelski wicepremier
Ehud Olmert uznał za "nie do przyjęcia" wypowiedź
palestyńskiego przywódcy Mahmuda Abbasa, który nazwał Izrael
"syjonistycznym wrogiem". Olmert oświadczył,
że tego, co powiedział Abbas "nie można tolerować"
i że "nie może to być podstawą żadnej przyszłej współpracy".
5 stycznia 2005 r. po ulewnym deszczu
wystąpiły lokalne podtopienia w rejonie Nahariya. Ewakuowano
około 20 rodzin.
5 stycznia 2005
r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy dwie rakiety
Qassam, które spadły w rejonie miasta Sderot.
5 stycznia 2005 r. grupa palestyńskich terrorystów
zaatakowała przejście graniczne Eretz w Strefie Gazy. W wymianie
ognia zginął 1 Palestyńczyk, a 3 zostało rannych. Ranny został
też 1 izraelski żołnierz. Do ataku przyznały się Brygady
Męczenników Al-Aksa i Islamski Dżihad.
5 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili dwie rakiety Qassam, które spadły na izraelską
bazę wojskową przy kibutzu Nahal Ozw na północy Strefy Gazy,
raniąc 12 żołnierzy. Do ataku przyznał się Hamas.
5 stycznia 2005 r. Komitet Centralny
Fatah wezwał organizację Hamas do powstrzymania ataków
rakietowych na izraelskie terytorium. W najbliższych tygodniach
palestyńskie siły bezpieczeństwa mają powstrzymać ostrzał rakietowy
i moździerzowy izraelskich miejscowości.
5 stycznia 2005 r. rząd Sri Lanki zaprzeczył
temu, jakoby odmówił przyjęcia pomocy humanitarnej ze strony
Izraela. W oficjalnym oświadczeniu podano, że przyjęcie 150-osobowej
grupy ratowników i specjalistów opóźniono dlatego, że nie było
możliwości zapewnienia im odpowiednich warunków oraz dlatego,
że w kraju znajdowało się już dostatecznie wielu ratowników.
Rząd podkreślił także, iż z wdzięcznością przyjął pomoc materialną
od Izraela oraz że z Izraelem łączą Sri Lankę "przyjacielskie
i zażyłe związki dyplomatyczne".
5 stycznia 2005 r. w Brukseli spotkali
się duchowni żydowscy i muzułmańscy z różnych krajów świata
na kongresie rabinów i imamów na rzecz pokoju.
6 stycznia 2005 r. ultra-ortodoksyjna partia
Zjednoczonego Judaizmu Tory (Jahadut Hatora) przystąpiła
do rządowej koalicji z Likudem. Duchowym przywódcą partii
jest Rabbi Shalom Elyashiv. Razem z Likudem, JH
i umiarkowaną Partią Pracy (Awoda) na nowo przetasowana
koalicja będzie dysponować 66 mandatami w 120- osobowym Knessecie.
6 stycznia 2005
r. trzydziestu czterech oficerów rezerwy armii izraelskiej mieszkających
w osiedlach na Zachodnim Brzegu Jordanu podpisało petycję wzywającą
żołnierzy, by odmawiali wykonania rozkazu ewakuacji osiedli
izraelskich ze Strefy Gazy. "Żołnierzom nie wolno podporządkować
się rozkazom sprzecznym z prawem kraju i kodeksem moralnym armii"
- ocenili oficerowie.
6 stycznia 2005 r. premier Szaron żywo
zareagował na apele o nieposłuszeństwo, nazywając je "zbrodnią"
przeciwko społeczeństwu izraelskiemu.
6 stycznia 2005 r. Izrael zakazał wstępu
do meczetów na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie kandydatom w
wyborach na przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej. Władze
Izraela nie zgodziły się też na udział w głosowaniu palestyńskich
więźniów.
6 stycznia
2005 r. naukowcy z Technion zaprezentowali nowy detektor
materiałów wybuchowych.
6 stycznia 2005 r. pracownicy resortu
zdrowia i szpitala Rambam w Hajfie opracowali metodę pomiaru
popędu seksualnego za pomocą badań fal mózgowych. Naukowcy oczekują,
że w przyszłości skalę popędu seksualnego będzie można wykorzystywać
do diagnozowania zaburzeń seksualnych i skuteczności działań
terapeutycznych.
6 stycznia 2005 r. Mahmud Abbas oświadczył,
że uważa izraelskiego premiera Ariela Szarona za partnera w
rozmowach pokojowych i wezwał do wznowienia negocjacji natychmiast
po palestyńskich wyborach. W Nablusie, który jest bastionem
palestyńskich radykałów i centrum powstania przeciwko Izraelowi,
Abbas po raz kolejny skrytykował "zbrojną Intifadę".
"Popieramy Intifadę, jednak sprzeciwiamy się wykorzystywaniu
w niej broni".
6 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Nissanit w Strefie
Gazy. Uszkodzony został jeden dom mieszkalny. Ostrzelano również
posterunki wojskowe w Eretz i Rafah.
6 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta
wtargnął na teren upraw rolniczych żydowskiego osiedla Ganei
Tal w Strefie Gazy. Został zastrzelony przez żołnierzy ochrony.
Przy napastniku znaleziono 20-kg bombę i broń maszynową.
6 stycznia 2005
r. izraelscy żołnierze Brygady Golani zatrzymali w Beit
Lahia na północy Strefy Gazy, palestyńskiego terrorystę z Fatah,
który kierował operacjami ostrzału moździerzowego żydowskich
osiedli.
6 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
zdetonowali ładunek wybuchowy w pobliżu przejeżdżającego izraelskiego
samochodu przy osiedlu Sanur, na Zachodnim Brzegu.
6 stycznia 2005 r. Egipt oświadczył, że prowadzony
przez niego program atomowy ma charakter pokojowy, nakierowany
na pozyskanie energii elektrycznej.
7 stycznia 2005 r. izraelska stacja telewizyjna
Channel 10 po raz pierwszy zaprezentowała 14-minutowy
film video z tajnego obiektu nuklearnego w Dimonie, na pustyni
Negew.
7 stycznia 2005 r. doszło do tragedii
podczas ćwiczeń wojskowych na Wzgórzach Golan. W strefie ostrzału
przypadkowo znaleźli się cywile. Zginęła 1 osoba, i 1 została
ranna. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
7 stycznia 2005 r. armia izraelska otrzymała
rozkaz zawieszenia od północy, na 72 godziny, akcji zbrojnych
na terytoriach palestyńskich, aby ułatwić przeprowadzenie palestyńskich
wyborów.
7 stycznia 2005 r. izraelska policja
zatrzymała na krótko w Jerozolimie niezależnego kandydata w
palestyńskich wyborach, Mustafę Barghoutiego, który usiłował
wejść na Wzgórze Świątynne by prowadzić tam kampanię wyborczą.
Barghouti ma zakaz wstępu do Jerozolimy, obowiązujący go od
2002 r. Według sondaży, Barghutiego popiera około 19% wyborców.
7 stycznia 2005
r. mały egipski samolot pasażerski naruszył przestrzeń powietrzną
Izraela w okolicach Ejlatu. Postawiono w stan gotowości bojowej
wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych Hawk oraz wystartowały
myśliwce przechwytujące, zmuszając intruza do powrotu nad terytorium
Egiptu. W ciągu ostatnich 6 miesięcy miały miejsce 25 podobne
zdarzenia. Izrael jest także zaniepokojony rozlokowaniem przez
Arabię Saudyjską eskadry myśliwców F-15 w bazie Tobuq,
która jest odległa o 200 km od Izraela. Uczyniono to pomimo
izraelskich protestów.
7 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła
na pustyni Negew.
7 stycznia 2005 r. główny kandydat na lidera
Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas zapowiedział, że jeśli
wygra wybory, pozostawi na stanowisku premiera Ahmeda Koreia.
Równocześnie złożył wyborczą obietnicę. Zapowiedział, że wschodnia
Jerozolima stanie się stolicą Palestyńczyków.
7 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta
usiłował przedrzeć się do żydowskiego osiedla Gush Katif w Strefie
Gazy. Napastnik został zastrzelony przez żołnierzy ochrony.
Później ostrzelano osiedle z moździerza. W innym incydencie
izraelski patrol zastrzelił palestyńskiego terrorystę, który
przygotowywał zasadzkę z rakietą przeciwpancerną przy drodze.
7 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta
ostrzelał izraelski samochód jadący w okolicach Nablusu, w Samarii.
W ostrzale zginął 1 Izraelczyk, a 3 osoby zostały ranne. Do
ataku przyznały się Brygady Męczenników Al-Aksa.
7 stycznia 2005
r. izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały 6 poszukiwanych
Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu.
7 stycznia 2005 r. nacjonalistyczna arabska
gazeta "Al-Usbu" napisała, że odpowiedzialność
za trzęsienie ziemi i falę tsunami w Azji spada na Izrael, który
przeprowadził tajną podziemną próbę jądrową.
8 stycznia 2005 r. Izrael zagroził odwołaniem
decyzji o zawieszeniu operacji wojskowych na terytoriach okupowanych
dla ułatwienia niedzielnych wyborów w Autonomii, w związku z
zabiciem w dniu wczorajszym żołnierza izraelskiego na Zachodnim
Brzegu Jordanu. Ostrzeżenie pod adresem władz Autonomii Palestyńskiej
przekazał doradca premiera Ariela Szarona, Dow Weissglass, za
pośrednictwem byłego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera i byłego
premiera Francji, socjalistycznego eurodeputowanego Michela
Rocarda, przebywających z misją obserwacyjną w regionie.
8 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
porwali na kilka godzin 2 hiszpańskich dziennikarzy, którzy
przygotowywali reportaż z obozu Khan Junis w Strefie Gazy.
8 stycznia 2005 r. uzbrojony palestyński
terrorysta wszedł do zakazanej strefy ochronnej osiedla Gush
Katif. Napastnik został zastrzelony przez żołnierzy ochrony.
8 stycznia 2005 r. Watykan podjął decyzję
o wypożyczeniu Izraelowi dzieła Majmonidesa w geście dobrej
woli - z nadzieją na polepszenie stosunków pomiędzy Żydami a
katolikami. Jednym z manuskryptów ma być Misznej Tora
- jeden z podstawowych kodeksów żydowskiego prawa. Żydowskie
środowiska religijne i akademickie z radością powitały decyzję
Watykanu, która umożliwi badaczom dostęp do dzieł jednego z
najwybitniejszych żydowskich uczonych wszechczasów.
9 stycznia 2005 r. premier Ariel Szaron wyraził
gotowość "możliwie najszybszego" spotkania
z nowym palestyńskim prezydentem, który otrzyma ten mandat w
niedzielnych wyborach. Spotkanie takie dotyczyłoby "przede
wszystkim kwestii bezpieczeństwa oraz koordynacji działań w
tej mierze między Izraelem i Autonomią Palestyńską",
w związku z przewidzianym w tym roku wycofaniem się Izraela
ze Strefy Gazy oraz ewakuacją czterech osiedli żydowskich na
północy Zachodniego Brzegu Jordanu.
9 stycznia 2005
r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy trzy rakiety
Qassam, które spadły na pustynię Negew.
9 stycznia 2005 r. islamscy terroryści
z Hezbollahu zdetonowali podłożony ładunek wybuchowy
pod izraelskim jeepem wojskowym w rejonie farm Szeba, na granicy
z Libanem. W wyniku ataku zginął 1 izraelski oficer, a 3 żołnierzy
zostało rannych.
9 stycznia 2005 r. izraelska artyleria ostrzelała
w odwecie okolicę libańskiej wioski Chouba. Przypadkowo ostrzelany
został także patrol UNIFIL. Zginął francuski oficer ONZ,
a szwedzki oficer został ranny. Później izraelskie samoloty
zbombardowały pozycje obserwacyjne Hezbollahu, położone
w pobliżu izraelskiej miejscowości przygranicznej Metulla.
9 stycznia 2005 r. izraelska armia otworzyła
punkty kontrolne na Zachodnim Brzegu Jordanu, umożliwiając Palestyńczykom
swobodne poruszanie się podczas wyborów. Na terenie wschodniej
części Jerozolimy utworzono 6 komisji wyborczych oraz 12 kolejnych
na obrzeżach miasta.
9 stycznia 2005
r. odbyły się wybory prezydenta Autonomii Palestyńskiej. Uprawnionych
do głosowania na palestyńskich terytoriach Zachodniego Brzegu,
Strefy Gazy i Wschodniej Jerozolimy było w sumie około 1,8 miliona
obywateli. Były to pierwsze powszechne wybory prezydenckie od
1986 roku, kiedy to prezydentem Autonomii Palestyńskiej wybrano
Jasera Arafata.
9 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali izraelski posterunek graniczny w Rafah, w Strefie
Gazy. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy. Ostrzelano również
posterunek wojskowy przy żydowskim osiedlu Kfar Darom.
10 stycznia 2005 r. palestyńska Centralna
Komisja Wyborcza poinformowała, że wybory na prezydenta Autonomii
Palestyńskiej wygrał Mahmoud Abbas. Abbas uzyskał 62,32%. Frekwencja
wyniosła około 64% uprawnionych. Pozostali kandydaci uzyskali:
Barghouti 19,8%, Tajsir Chalid (Demokratyczny Front Wyzwolenia
Palestyny) 3,5%, Bassam al-Salhi (Ludowa Partia Palestyny)
2,69%, Abd al Halim al-Aszkar (niezależny) 2,68%, Sajied Husejn
Barakeh (niezależny) 1,27% i Abd al Karim Szbair 0,67%.
10 stycznia 2005 r. palestyński prezydent
Mahmoud Abbas wyraził gotowość rozpoczęcia rozmów pokojowych
z Izraelem. Powtórzył, że nie może zaakceptować porozumienia
bez ustanowienia suwerennego państwa palestyńskiego w granicach
z 1967 roku i stolicą we wschodniej Jerozolimie oraz bez sprawiedliwego,
ugodowego rozwiązania problemu palestyńskich uchodźców. "Każdy
naród, którego ziemia jest okupowana, ma prawo sprzeciwiać się
okupacji. To prawo powszechnie uznane i popierane".
10 stycznia 2005 r. palestyńskie ugrupowanie
zbrojne Hamas, które zbojkotowało wybory, zadeklarowało,
że będzie współpracować z Abbasem. Przywódca Hamasu,
szejk Hasan Jusef, wyraził swoje zadowolenie z wyboru Mahmouda
Abbasa na prezydenta Autonomii Palestyńskiej.
10 stycznia 2005 r. premier Ariel Szaron
oświadczył, że "Palestyńczycy muszą teraz skoncentrować
się na walce z terroryzmem... Palestyńczycy nie zawsze zwalczali
terroryzm, a deklaracje składane przez Abu Mazena [bojowy
pseudonim Abbasa] w czasie jego kampanii nie są zachęcające.
Będzie on jednak oceniany według swych czynów po wyborach. Będzie
oceniany po sposobie, w jaki będzie zwalczać terroryzm i zlikwiduje
jego infrastruktury."
10 stycznia 2005 r. Knesset zaakceptował
nową koalicję rządową premiera Ariela Szarona, która zamierza
zlikwidować żydowskie osiedla w Strefie Gazy i wycofać stamtąd
izraelskie wojsko.
10 stycznia 2005 r. Najwyższy Sąd Izraela
zgodził się na adopcję dzieci przez związki lesbijskie. Izraelskie
prawo rodzinne nie dopuszcza homoseksualnych małżeństw i jest
całkowicie oparte na zasadach religijnych. Wyrok dotyczył wyłącznie
adopcji dzieci.
10 stycznia 2005 r. sekretarz stanu USA,
Colin Powell wyraził opinię w wywiadzie dla telewizji CNN,
że wynik wyborów, "stwarza szansę obu stronom",
Palestyńczykom i Izraelowi. Prezydent Busch obiecał pomoc nowemu
prezydentowi Autonomii Palestyńskiej. Bush podkreślił, że przed
nowym prezydentem Autonomii i jego gabinetem stoją "krytyczne
problemy", takie jak walka z terroryzmem i korupcją.
10 stycznia 2005 r. szef dyplomacji
unijnej Javier Solana uznał wybór Mahmuda Abbasa za historyczną
szansę dla rozwiązania pokojowego na Bliskim Wschodzie. Solana
wezwał Izraelczyków i Palestyńczyków do przystąpienia obecnie
do nowych negocjacji. Palestyńczycy maję obecnie szansę na pokój
z Izraelem i stworzenie niezależnego państwa. "Izrael
musi obecnie współpracować z nowym kierownictwem" -
powiedział Solana.
10 stycznia 2005 r. przewodniczący Komisji
Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso wyraził zadowolenie z
przebiegu palestyńskich wyborów prezydenckich, które wygrał
Abbas.
10 stycznia 2005 r. prezydent Rosji
Władimir Putin pogratulował nowo wybranemu prezydentowi Palestyny
Mahmudowi Abbasowi. Putin życzył Abbasowi, by udało mu się urzeczywistnić
marzenie o utworzeniu państwa palestyńskiego, które żyłoby z
Izraelem w pokoju i bezpieczeństwie.
10 stycznia 2005 r. sekretarz generalny
Ligii Arabskiej Amr Moussa, złożył Abbasowi gratulacje z wygranej.
Gratulacje złożyli także egipski prezydent Hosni Mubarak, jordański
król Abdullah, marokański król Mohammed oraz syryjski prezydent
Bashar Assad.
10 stycznia
2005 r. Narody Zjednoczone oświadczyły, że odpowiedzialność
za śmierć francuskiego oficera w południowym Libanie spada na
islamską organizację zbrojną Hezbollah.
10 stycznia 2005 r. izraelski rząd zwrócił
się do Egiptu z żądaniem powstrzymania przypadków naruszenia
przestrzeni powietrznej Izraela w okolicach portu Ejlat. Ostrzeżono,
że może dojść do zestrzelenia samolotu, który w przyszłości
naruszy terytorium Izraela.
11 stycznia 2005 r. premier Szaron pogratulował
telefonicznie Mahmoudowi Abbasowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich
w Autonomii Palestyńskiej.
11 stycznia
2005 r. amerykański sekretarz stanu Colin Powell rozmawiał w
Jerozolimie z wicepremierem Izraela Szimonem Peresem i ministrem
spraw zagranicznych Silwanem Szalomem.
11 stycznia 2005 r. dowództwo IDF
przedstawiło raport o sytuacji bezpieczeństwa Izraela po opuszczeniu
Strefy Gazy. Wynika z niego, że 46 izraelskich miasteczek na
pustyni Negew znajdzie się w zasięgu rażenia rakietami Qassam.
Oszacowano, że stworzenie skutecznego systemu obronno-ostrzegawczego
kosztowałoby 340 miliony NIS. Równocześnie izraelska armia wystąpiła
po zgodę na budowę specjalnej fosy biegnącej wzdłuż granicy
Strefy Gazy z Egiptem. Fosa ma uniemożliwić przemyt broni do
Autonomii Palestyńskiej. Przedłożono trzy plany budowy fosy.
Z budową wiąże się konieczność wyburzenia od 200 do 3.000 arabskich
domów.
11 stycznia
2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę
Qassam, która spadła na obrzeżach miasta Sderot, uszkadzając
1 dom.
11 stycznia 2005 r. amerykański sekretarz
stanu Colin Powell rozmawiał w Ramallah z palestyńskim prezydentem
Mahmoudem Abbasem. Powell powiedział: "z zadowoleniem
witamy wszelki postęp ze strony Palestyńczyków w dziedzinie
kontroli ich służb bezpieczeństwa, ponieważ uważamy to za podstawowy
element dla osłabienia przemocy, budowy instytucji państwa palestyńskiego
i postępów w sprawie mapy drogowej", czyli międzynarodowego
planu pokojowego.
11 stycznia
2005 r. dowódca palestyńskich sił bezpieczeństwa Jibril Rajoub,
zrezygnował z pełnionych przez siebie obowiązków.
11 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie
Gazy.
11 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
z Tanzim ostrzelali izraelski samochód policyjny w okolicach
Tulkarem, w Samarii. Ranny został 1 oficer policji. W wymianie
ognia zginął 1 palestyński terrorysta, a 1 został ranny.
11 stycznia
2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały 9 poszukiwanych
Palestyńczyków w okolicach Nablusu, w Samarii.
11 stycznia 2005 r. w Brukseli zebrał się
Światowy Kongres Żydów (WJC). Przewodniczącym
WJC wybrano ponownie Edgara Bronfmana. Kongres
wezwał międzynarodowych polityków do podjęcia bardziej stanowczych
działań w walce z antysemityzmem.
12 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili trzy rakiety Qassam na żydowskie osiedle
Gush Katif w Strefie Gazy. Później ostrzelano rakietą przeciwpancerną
izraelski patrol w pobliżu osiedla Ganei Tal.
12 stycznia
2005 r. izraelska kolumna pancerna w działaniach odwetowych
wjechała na przedmieścia miasta Gazy. Podczas wymiany ognia
został ranny 1 Palestyńczyk. Aresztowano 4 osoby. Równocześnie
izraelski śmigłowiec wystrzelił dwie rakiety na obiekty Hamasu
w mieście.
12 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
zdetonowali bombę pod przejeżdżającym izraelskim wojskowym jeepem,
w pobliżu żydowskiego osiedla Morag w Strefie Gazy. W zamachu
zginął izraelski cywil, a 3 żołnierzy zostało rannych. Do zamachu
przyznał się Islamski Dżihad. Izraelscy saperzy wykryli
w pobliżu miejsca zamachu 6 ukrytych bomb.
12 stycznia
2005 r. izraelscy żołnierze wkroczyli do wioski Karawat Beni
Zeit w pobliżu Ramallah, w Samarii. Podczas próby aresztowania
ukrywających się terrorystów z Hamasu doszło do wymiany
ognia, w której zginęło 2 palestyńskich terrorystów.
12 stycznia 2005 r. Izrael zwrócił się do
Stanów Zjednoczonych o pomoc finansową wysokości 180 mln USD,
które mają być wykorzystane do budowy nowych punktów kontrolnych
i modernizacji już istniejących na granicy między Izraelem a
Autonomią Palestyńską. Pozostała część (ponad 250 mln USD) pochodziłaby
od Izraela, który rocznie otrzymuje od USA pomoc w wysokości
blisko 3 miliardów dolarów.
12 stycznia
2005 r. nastąpiło poważne ochłodzenie w stosunkach izraelsko-rosyjskich.
Powodem jest rosyjski plan sprzedaży Syrii systemów rakietowych
Iskander-E o wysokiej precyzji rażenia. Pociski te mogą
niszczyć cele odległe o 280 km, co oznacza, że w ich zasięgu
znalazłoby się całe terytorium Izraela, łącznie z ośrodkiem
nuklearnym Dimona na pustyni Negew. Skłoniło to Izrael do odwołania
swego ambasadora w Moskwie, co z kolei spowodowało, że Moskwa
odwołała planowaną wizytę w Izraelu wiceministra spraw zagranicznych.
12 stycznia 2005 r. niemiecki komisarz
Unii Europejskiej, Günter Verheugen, wyraził przekonanie, że
istnieje możliwość przystąpienia Izraela do wspólnoty europejskiej.
Izrael nie miałby wielkiego kłopotu z pełną integracją ekonomiczną
z UE.
12 stycznia 2005 r. przewodniczący Komitetu
Wojskowego NATO generał Harald Kujat, oświadczył, że Sojusz
Północnoatlantycki jest militarnie zdolny do nadzorowania
układu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Kwestia gwarancji bezpieczeństwa
musi być jednak rozstrzygnięta politycznie. Warunkiem rozpoczęcia
operacji pokojowej jest stosowna prośba ONZ, Izraela i Palestyńczyków.
Dotychczas nikt z takim postulatem nie wystąpił.
13 stycznia 2005 r. izraelski rząd zaoferował
Mahmoudowi Abbasowi wycofanie się wojsk izraelskich z ośmiu
palestyńskich miast i przekazanie pełnej kontroli palestyńskim
siłom bezpieczeństwa. Miały by to być następujące miasta (w
kolejności wycofania): Ramallah, Betlejem, Jerycho, Kalkilia,
Tulkarem, Hebron, Nablus i Dżenin. Jednakże palestyńskie siły
bezpieczeństwa nie są jeszcze gotowe do wzięcia na siebie odpowiedzialności
za utrzymanie porządku na tym obszarze.
13 stycznia 2005 r. izraelski Najwyższy
Sąd nakazał wstrzymanie prac budowlanych przy "murze bezpieczeństwa"
w rejonie pomiędzy Jerozolimą a Maccabi. Oficjalny protest złożyli
w sądzie arabscy mieszkańcy okolicznych wiosek. Budowa musi
zostać przerwana do czasu wyjaśnienia sprawy.
13 stycznia 2005 r. sąd w Jerozolimie
skazał na 14 miesięcy wiezienia agenta izraelskiej policji granicznej,
który maltretował, bił i poniżał Palestyńczyków.
13 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
zaparkowali w nocy samochód wyładowany materiałami wybuchowymi
w pobliżu żydowskiego osiedla Kfar Darom w Strefie Gazy. Izraelski
śmigłowiec zniszczył samochód-pułapkę ostrzałem rakietowym z
dużej odległości.
13 stycznia 2005 r. palestyński przywódca
Mahmoud Abbas oświadczył, że jest gotowy przestrzegać zobowiązań
w sferze bezpieczeństwa, przewidzianych w planie pokojowym,
znanym jako "mapa drogowa". Wyraził też nadzieję,
że wkrótce dojdzie do wznowienia rozmów pokojowych z Izraelem
w sprawie realizacji "mapy drogowej". Abbas
nie wyjaśnił, jakie działania w sferze bezpieczeństwa jest gotowy
podjąć.
13 stycznia
2005 r. izraelscy żołnierze ostrzelali arabski samochód w pobliżu
Beit Lahija, na północy Strefy Gazy. W ostrzale zginął 1 Palestyńczyk.
Samochód zachowywał się podejrzanie i żołnierze obawiali się
zamachu bombowego.
13 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza żydowskie osiedla Gush Katif i Neve
Dekalim w Strefie Gazy.
13 stycznia 2005 r. trzej palestyńscy
terroryści-samobójcy przeprowadzili atak na przejście graniczne
Karni w Strefie Gazy. Terrorysta-samobójca zdetonował 120-kg
bombę ukrytą w ciężarówce, którą wjechał na teren przejścia
granicznego. Wybuch otworzył drogę na teren terminalu granicznego,
który terroryści ostrzelali z broni maszynowej. Następnie sąsiednią
bazę wojskową ostrzelano z moździerzy. W zamachu zginęło 4 izraelskich
i 2 arabskich cywilów oraz 3 palestyńskich terrorystów. Rannych
zostało 5 izraelskich cywilów. Do ataku przyznały się wspólnie:
Brygady Męczenników al-Aksa, Hamas i Komitet
Oporu Ludowego. Brygady Męczenników al-Aksa są zbrojnym
ramieniem ruchu Fatah, na którego czele stoi obecny palestyński
prezydent Mahmoud Abbas. Przejście graniczne Karmi służy głównie
do transportu towarowego.
13 stycznia
2005 r. izraelski śmigłowiec w odwecie ostrzelał rakietami obiekty
Hamasu w obozie uchodźców Deir el Balah w środkowej części
Strefy Gazy.
13 stycznia 2005 r. premier Ariel Szaron
przekazał prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi przesłanie,
w którym domaga się odwołania sprzedaży Syrii systemów rakietowych
Iskander-E (oznaczenie zachodnie SS-26). Taka
transakcja "naraża na niebezpieczeństwo Izrael i że
rakiety te mogą wpaść w ręce libańskiego Hezbollahu i innych
organizacji terrorystycznych, które ulokowały się w Damaszku".
13 stycznia 2005 r. amerykański Departament
Stanu przestrzegł Rosję przed ewentualną sprzedażą Syrii systemów
rakietowych SS-26. "Jesteśmy przeciwni sprzedaży
broni Syrii, przeciwni sprzedaży śmiercionośnego sprzętu wojskowego
temu krajowi, który wspiera terroryzm. Uważamy takie transakcje
za niewłaściwe" - powiedział rzecznik Departamentu
Stanu Richard Boucher.
13 stycznia
2005 r. przebywający w Waszyngtonie minister obrony Rosji Siergiej
Iwanow zdementował informacje, iż Moskwa prowadzi rozmowy z
Syrią o dostawach balistycznych rakiet operacyjno-taktycznych.
"Żadne rozmowy na ten temat nie są prowadzone".
13 stycznia 2005 r. międzynarodowa społeczność
żydowska wyraziła swoje oburzenie opublikowanym w prasie zdjęciem
brytyjskiego księcia Harry'ego, który występuje w przebraniu
niemieckiego żołnierza ze swastyką na ramieniu. Rabin Marvin
Hier, z Centrum Simona Wiesenthala w Kanadzie, zasugerował
konieczność obecności księcia Harry'ego na uroczystościach wyzwolenia
obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.
13 stycznia
2005 r. przywódcy głównych społeczności religijnych w USA wezwali
prezydenta George'a Busha, aby mianował swojego specjalnego
wysłannika na Bliski Wschód, pełniącego rolę stałego negocjatora
w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Apel podpisali przedstawiciele
Kościoła katolickiego, kilku Kościołów protestanckich, Kościoła
prawosławnego, judaizmu i islamu. Zwraca się w nim uwagę, że
tylko Stany Zjednoczone mają odpowiednio silny wpływ na Izrael
i Palestyńczyków, aby doprowadzić do rozpoczęcia pokojowych
negocjacji i ich kontynuowania.
14 stycznia 2005 r. izraelski wywiad poinformował,
że kilka dni temu zawiązała się koalicja palestyńskich organizacji
terrorystycznych Brygad Męczenników al-Aksa, Hamasu
i Komitetów Oporu Ludowego. Wspólnie sprzeciwiają się
one jakiemukolwiek kompromisowi z Izraelem.
14 stycznia 2005 r. izraelska armia zamknęła
wszystkie przejścia graniczne (Eretz, Karni i Rafah) w Strefie
Gazy.
14 stycznia
2005 r. przewodniczący Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas
potępił atak "bojowników palestyńskich" na
przejście graniczne Karni w Strefie Gazy. "Te ataki
i to, co uczynił Izrael w ostatnim tygodniu, zabijając dziewięciu
Palestyńczyków, nie służy pokojowi" - powiedział Abbas.
Zaapelował on o zakończenie trwającego od czterech lat rozlewu
krwi.
14 stycznia 2005 r. we wspólnym oświadczeniu
Brygady Męczenników al-Aksa, Hamas oraz Komitety
Oporu Ludowego napisały, że "atak był naszą wspólną
odpowiedzią na przemoc Izraela. Jest on potwierdzeniem, że zgodnie
obraliśmy drogę dżihadu, świętej wojny przeciw izraelskiej okupacji".
14 stycznia 2005 r. władze palestyńskie
przystąpiły do tworzenia nowych sił bezpieczeństwa, które nie
będą już, jak dotąd, podlegać prezydentowi Autonomii, lecz szefowi
rządu, który będzie przewodniczył Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Zreformowane siły bezpieczeństwa mają za zadanie położyć kres
anarchii w posługiwaniu się bronią oraz rozbojowi. Na początek
siły bezpieczeństwa powstałe z połączenia różnych służb policyjnych
będą liczyć 250 ludzi, ale wkrótce mają być podwojone. Szefem
resortu bezpieczeństwa ogólnego Autonomii jest generał Abdelrazzak
al-Majada.
14 stycznia 2005 r. Izrael poinformował Stany
Zjednoczone, Unię Europejską i Wielką Brytanię, że nie będzie
rozmów z palestyńskim prezydentem Abbasem, aż wykaże się on
konkretnym działaniem zmierzającym do powstrzymania terroru.
14 stycznia
2005 r. islamscy terroryści z Hezbollahu zdetonowali
silny ładunek wybuchowy przy granicy libańsko-izraelskiej, w
rejonie Har Dov.
15 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła
na przedmieściach miasta Sderot. W ostrzale zginęła 1 Izraelka,
a 3 osoby zostały ranne.
15 stycznia 2005 r. Mahmoud Abbas został
przed południem w Ramalli na Zachodnim Brzegu zaprzysiężony
na prezydenta Autonomii Palestyńskiej. Abbas wezwał do zawieszenia
broni i wznowienia rozmów pokojowych z Izraelem. Nowy przewodniczący
Autonomii Palestyńskiej zwrócił się do premiera Ahmeda Korei
o sprawowanie funkcji do czasu powołania nowego rządu.
15 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili rakietę Qassam, która spadła na synagogę
w żydowskim osiedlu Netzarim, w Strefie Gazy. Rannych zostało
2 dzieci (jedno straciło rękę). Rakietę wystrzelono z przedmieści
Gazy.
15 stycznia
2005 r. izraelska kolumna pancerna przeprowadziła rajd odwetowy
na przedmieścia Gazy. W wymianie ognia zginęło 5 Palestyńczyków,
a 14 zostało rannych.
15 stycznia 2005 r. grupa Palestyńczyków
weszła do zamkniętej przygranicznej strefy w pobliżu Rafah,
w Strefie Gazy, i próbowała zawiesić flagę Autonomii Palestyńskiej
na wojskowej wieży obserwacyjnej. Kilku z nich było uzbrojonych.
W wyniku izraelskiego ostrzału zginęło 2 Palestyńczyków, a 10
osób zostało rannych.
15 stycznia 2005 r. rzecznik Hamasu,
Sami Abu Zhuri powiedział, że naród palestyński jest okupowany
i broni się przed agresorem. Dodał, że porozumienie będzie możliwe
tylko wtedy, gdy to Izrael powstrzyma się od wszelkich form
agresji.
15 stycznia 2005 r. dwie skrajne neofaszystowskie
partie niemieckie - Narodowo-Demokratyczna Partia Niemiec
(NPD) i Niemiecka Unia Ludowa (DVU) - zawarły
sojusz wyborczy, aby zwiększyć swoje szanse w walce o mandaty
do Bundestagu i Parlamentu Europejskiego. Porozumienie o utworzeniu
koalicji podpisali w Monachium szefowie obu partii: Udo Voigt
(NPD) i Gerhard Frey (DVU). Porozumienie obejmuje
także wybory do lokalnych parlamentów. Trzecia skrajna partia
- Republikanie - odmówiła współpracy z NPD i DVU.
16 stycznia 2005 r. premier Szaron oskarżył
nowe przywództwo palestyńskie o to, że nic nie robi, aby zapobiec
atakom palestyńskich terrorystów na Izraelczyków. "Izraelskie
wojsko i aparat bezpieczeństwa zostali upoważnieni do podjęcia
stosownych akcji mających na celu powstrzymanie aktów terroru"
- powiedział Szaron.
16 stycznia 2005 r. izraelska armia
rozpoczęła przygotowania do ewentualnego podjęcia dużej operacji
wojskowej w głębi Strefy Gazy. Według planów, taka zakrojona
na dużą skalę operacja mogłaby osłabić infrastrukturę terrorystyczną
i powstrzymać ostrzał izraelskiego terytorium.
16 stycznia 2005 r. grupa około 100
młodych żydowskich osadników wyruszyła ze Strefy Gazy idąc do
Jerozolimy w proteście przeciwko planom likwidacji osiedli.
16 stycznia 2005 r. izraelski śmigłowiec
zniszczył rakietami warsztat w Beit Lahija, na północy Strefy
Gazy. Według wojskowego wywiadu produkowano w nim rakiety Qassam.
16 stycznia 2005 r. izraelska armia
zlikwidowała swoją bazę położoną w osiedlu żydowskim Yitzhar,
w pobliżu Nablusu w Samarii. Towarzyszyły temu protesty osadników.
Żołnierze i sprzęt wojskowy zostali przeniesieni do bazy położonej
na terenie osiedla Itamar.
16 stycznia
2005 r. Komitet Wykonawczy OWP oświadczył, że "wszystkie
akcje militarne szkodzą interesom narodowym i zapewniają Izraelowi
usprawiedliwienie" do stosowania przemocy.
16 stycznia 2005 r. palestyński prezydent
Abbas nakazał włączenie "bojowników" z Brygad
Męczenników al-Aksa w skład palestyńskich służb bezpieczeństwa.
Abbas wydał polecenie, by nastąpiło to tak szybko, jak będzie
to możliwe. Brygady Męczenników al-Aksa są zbrojnym ramieniem
al-Fatah, na czele którego stoi Mahmud Abbas. Jest to
druga pod względem wielkości palestyńska organizacja zbrojna.
Ugrupowanie to stoi za kilkuset antyizraelskimi atakami.
16 stycznia 2005 r. egipski prezydent Hosni
Mubarak powiedział, że Izrael dał za mało czasu nowym władzom
palestyńskim na podjęcie działań przeciwko palestyńskiej przemocy.
16 stycznia
2005 r. politycy niemieccy wyrazili pragnienie wprowadzenia
ogólnoeuropejskiego zakazu eksponowania symboli nazistowskich.
Skłonił ich do tego wybryk brytyjskiego księcia Harry'ego, który
na karnawałową zabawę założył mundur ze swastyką. Wiceprzewodniczący
frakcji SPD w Bundestagu wezwał państwa Europy, by ustawowo
zabroniły publicznego prezentowania faszystowskich symboli.
W Niemczech taki zakaz obowiązuje od dawna. Zwrócił się też
do prezydenta Stanów Zjednoczonych, by uniemożliwił przesyłanie
z USA do Europy pism gloryfikujących Trzecią Rzeszę. Sekretarz
generalny bawarskiej CSU powiedział natomiast gazecie
"Bild am Sonntag", że w Europie, gdzie panuje
pokój i wolność, nie ma miejsca dla symboli nazizmu.
17 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła
w okolicach miasta Sderot.
17 stycznia 2005 r. islamscy terroryści
z Hezbollahu zdetonowali ładunek wybuchowy w okolicach
Har Dov, na granicy libańsko-izraelskiej. Poważnemu uszkodzeniu
uległ wojskowy buldożer D-9. Pozycje Hezbollahu
zostały ostrzelane przez izraelską artylerię.
17 stycznia 2005 r. izraelskie samoloty przeprowadziły
odwetowe bombardowanie dwóch baz Hezbollahu w południowym
Libanie - w pobliżu El-Kutser i Wadi Nafhah. Ranne zostały 2
osoby.
17 stycznia
2005 r. grupa nacjonalistycznych Rosjan pobiła w Moskwie rabina
Aleksandra Łaszkina, który został poważnie ranny.
17 stycznia 2005 r. izraelska armia otworzyła
przejścia graniczne w Strefie Gazy. Jednakże zaostrzono procedury
bezpieczeństwa.
17 stycznia
2005 r. palestyński prezydent Abbas nakazał rozmieszczenie palestyńskich
służb bezpieczeństwa na przejściach granicznych pomiędzy Strefą
Gazy i Izraelem. Abbas w ten sposób chce zapobiec palestyńskim
atakom na izraelskie cele. Równocześnie Abbas rozkazał swoim
policjantom, by "powstrzymali ataki" przeciw
Izraelowi.
17 stycznia 2005 r. radykalne zbrojne
ugrupowanie palestyńskie Hamas odrzuciło apel Organizacji
Wyzwolenia Palestyny (OWP) o zaprzestanie ataków
na Izrael.
18 stycznia 2005 r. generał Moshe Ya'alon
przedstawił premierowi Szaronowi plan powstrzymania ostrzału
rakietowego izraelskich terytoriów. Plan przewiduje wielką operację
wojskową w Strefie Gazy.
18 stycznia 2005 r. władze izraelskie
poinformowały, że palestyński prezydent Abbas otrzyma "pewien
czas" na wprowadzenie działań wymierzonych w palestyńskie
"grupy terrorystyczne". "Jeśli tego
nie uczyni, zmienimy reguły gry tak, że Palestyńczycy będą płacić
wysoką cenę". Przedstawiciel władz podkreślił, że palestyński
przywódca powinien wysłać do Strefy Gazy "siły palestyńskie
złożone z 30 tysięcy żołnierzy", którzy będą pilnować
porządku w tych sektorach Strefy, "z których terroryści
odpalają rakiety i pociski moździerzowe w kierunku terytorium
Izraela i osiedli żydowskich".
18 stycznia
2005 r. izraelskie Ministerstwo Obrony zatwierdziło plan budowy
nowego terminala granicznego Eretz, w Strefie Gazy. Nowoczesny
kompleks zajmie teren 75 akrów. Zostaną w nim wykorzystane wszystkie
najnowsze systemy zabezpieczeń antyterrorystycznych. Budowa
ma kosztować 150 milionów NIS (35 milionów USD).
18 stycznia 2005 r. setki izraelskich
mieszkańców miasta Sderot przemaszerowało do granicy Strefy
Gazy, protestując przeciwko ostrzałom rakietowym. W marszu wzięli
udział liczni politycy oraz aktywiści ruchu Kach.
18 stycznia
2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy trzy
rakiety Qassam, które spadły w okolicy miasta Sderot.
18 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie
Gazy. W osiedlu Atzmona ostrzelano szkołę.
18 stycznia 2005 r. palestyński prezydent
Mahmoud Abbas przybył do Strefy Gazy. Podczas rozmów z przywódcami
organizacji zbrojnych, starał się ich namówić do powstrzymania
ataków na izraelskie cele.
18 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta-samobójca
wysadził się w pobliżu przejścia granicznego Kisufim w Strefie
Gazy. W wybuchu zginął oficer tajnej policji Shin Bet,
a rannych zostało 7 żołnierzy i oficer Shin Bet. Do zamachu
przyznał się Hamas.
18 stycznia 2005 r. przywódca Brygad
Męczenników al-Aksa w Dżeninie, Zachariya Zubeidi, zapowiedział
powstrzymanie ataków na cele izraelskie.
18 stycznia 2005 r. papież Jan Paweł II spotkał
się z delegacją 160 rabinów, kantorów i liderów środowiska żydowskiego.
Większość gości pochodziła ze Stanów Zjednoczonych, przede wszystkich
z rejonu Nowego Jorku, ale na spotkaniu obecni byli również
rabini z Izraela, Francji, Indii, Kanady i Chorwacji. Rabini
przybyli do papieża, by w czterdziestą rocznicę ogłoszenia przez
Sobór Watykański II deklaracji "Nostra Aetate"
o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich podziękować
mu za wszystko, co uczynił na rzecz dialogu Żydów i chrześcijan.
19 stycznia 2005 r. premier Szaron podjął
decyzję o podjęciu kontaktów z nowym palestyńskim przywódcą
Mahmudem Abbasem, zerwanych w ubiegłym tygodniu. W pierwszej
kolejności doszło do spotkania starszych rangą przedstawicieli
sił bezpieczeństwa Izraela i Autonomii Palestyńskiej.
19 stycznia 2005 r. w Izraelu spadł
śnieg. Już kilka dni wcześniej na górze Hermon rozpoczął się
sezon narciarski.
19 stycznia 2005 r. dwóch palestyńskich terrorystów
zaatakowało granatem posterunek wojskowy w pobliżu osiedla Nahal
Oz, w Strefie Gazy. Napastnicy zostali zastrzeleni przez żołnierzy
ochrony.
19 stycznia 2005 r. izraelscy saperzy
rozbroili dwa ładunki wybuchowe podłożone w okolicy Rafah, na
południu Strefy Gazy. Wykryto również tunel podziemny biegnący
pod granicą z Egiptem.
19 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali rakietą przeciwpancerną izraelski pojazd pancerny
na północy Strefy Gazy. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy.
19 stycznia 2005 r. szef palestyńskich
sił bezpieczeństwa w Strefie Gazy, generał Abdel Razek Madżaide,
zapowiedział skierowanie żołnierzy na granicę z Izraelem. Te
działania mają powstrzymać ataki terrorystyczne na żydowskie
osiedla.
19 stycznia
2005 r. izraelska kolumna pancerna wjechała do Nablusu w Samarii.
Podczas tej nocnej operacji aresztowano 13 poszukiwanych Palestyńczyków,
w tym wysokiego aktywistę Hamasu. Armia zniszczyła dwa
budynki.
19 stycznia 2005 r. w siedzibie ONZ w Nowym
Jorku otworzono wystawę poświęconą obozowi koncentracyjnemu
Auschwitz-Birkenau.
19 stycznia
2005 r. nieznani sprawcy sprofanowali cmentarz żydowski w Aldershot
na południu Anglii, około 70 kilometrów od Londynu. Na nagrobkach
wymalowano nazistowskie hasła. W ostatnich tygodniach doszło
również do ataków na ultraortodoksyjnych Żydów w dzielnicy Stamford
Hill w Londynie. Ośmiu Żydów odniosło obrażenia.
19 stycznia
2005 r. Indie zakupiły izraelskie systemy obronne dla marynarki
wojennej.
20 stycznia 2005 r. rząd Izraela zaaprobował
plany podjęcia odwetowych operacji wojskowych na granicy z Libanem.
Plany takie zostaną uruchomione w razie dalszego wzrostu napięcia
w strefie izraelsko-libańskiej granicy.
20 stycznia 2005 r. izraelskie siły
bezpieczeństwa aresztowały w Petah Tikwa dwóch izraelskich Arabów
oraz Araba z duńskim obywatelstwem. Współpracowali oni z Hezbollahem.
20 stycznia 2005 r. izraelski patrol zastrzelił
w Dżeninie 14-letniego palestyńskiego chłopca, który bawił się
karabinem-zabawką. Żołnierze myśleli, że to początek zamieszek
i otworzyli ogień. Karabin-zabawka był wierną kopią karabinu
M-16.
20 stycznia 2005 r. premier Szaron starał
się w rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem
Putinem, namówić go, by nie sprzedawał Syrii rakiet. Szaron
podkreślił, że negocjowany z Syrią kontrakt "zagraża
Izraelowi i Mahmudowi Abbasowi".
20 stycznia 2005 r. wiceprezydent USA
Dick Cheney powiedział, że Iran otwiera amerykańską listę tych
miejsc na świecie, które stwarzają problemy, i wyraził zaniepokojenie
tym, że Izrael "może się zdecydować" na wyeliminowanie
zagrożenia nuklearnego ze strony Teheranu.
20 stycznia 2005 r. francuscy deputowani
oddali hołd 11 tysiącom żydowskich dzieci, deportowanych z Francji
do obozu Auschwitz w latach 1942-1944, poświęcając im wystawę,
otwartą w środę. Ponad 3 tys. czarno-białych fotografii twarzy
żydowskich dzieci rozmieszczono na ścianie jednego z korytarzy
Pałacu Burbońskiego - siedziby Zgromadzenia Narodowego. "Dzieci
patrzą na nas, mówią nam: nie zapomnijcie o nas". Z
Francji deportowano do hitlerowskich obozów 76 tys. Żydów, przeżyło
tylko 2500.
21 stycznia 2005 r. palestyńskie siły bezpieczeństwa
rozlokowały około 2 tys. milicjantów wzdłuż północnej granicy
Strefy Gazy. Prezydent Mahmoud Abbas poinstruował ich, że mają
otwierać ogień do "bojowników" usiłujących
ostrzelać terytorium Izraela. Palestyńscy milicjanci kontrolują
samochody i nadzorują ruch pieszych w strefie przygranicznej.
W najbliższych dniach kolejny tysiąc milicjantów ma obsadzić
południową granicę Strefy.
21 stycznia
2005 r. izraelska armia otworzyła przejście graniczne Rafah
(zamknięte od 12 grudnia), łączące Strefę Gazy z Egiptem. Otworzono
także dla ruchu palestyńskiego punkt kontrolny w Gush Katif.
21 stycznia 2005 r. izraelskie siły
bezpieczeństwa przeprowadziły operację w Ramallah, w Samarii.
Aresztowano 7 poszukiwanych Palestyńczyków. W innych operacjach
na Zachodnim Brzegu zatrzymano kolejnych 10 Palestyńczyków.
22 stycznia 2005 r. Brygady Męczenników
al-Aksa poinformowały w Gazie, że zgadzają się na "wzajemne
zawieszenie broni" z Izraelem jednakże pod określonymi
warunkami, w tym ogłoszenia przez władze izraelskie wstrzymania
operacji wojskowych, wstrzymania operacji "likwidowania"
palestyńskich przywódców politycznych oraz wypuszczenia na wolność
więźniów palestyńskich.
22 stycznia 2005 r. posłowie skrajnie prawicowej
niemieckiej partii NPD odmówili uczczenia w lokalnym
parlamencie Saksonii minutą ciszy ofiar nazizmu i demonstracyjnie
opuścili salę obrad w chwili, gdy deputowani innych klubów parlamentarnych
powstali, aby oddać hołd poszkodowanym. NPD chciała ograniczyć
się do upamiętnienia niemieckich ofiar alianckich nalotów. W
wyborach w Saksonii NPD zdobyła we wrześniu 9,2% głosów
i uzyskała 12 mandatów do lokalnego parlamentu.
23 stycznia 2005 r. odbyło się posiedzenie
izraelskiego rządu, który zebrał się tym razem w mieście Sderot.
Premier Szaron po raz kolejny ostrzegł, iż armia izraelska uderzy
w Strefę Gazy w razie jakiegokolwiek ataku ze strony palestyńskiej.
23 stycznia 2005 r. opublikowano raport
o stanie antysemityzmu na świecie. Stwierdzono wzrost ilości
brutalnych aktów antysemickich w Rosji i Wielkiej Brytanii w
ostatnim roku. Autorzy raportu otrzymali ze środowisk żydowskich
informacje o 282 atakach w roku 2004 (w roku 2003 było 234 ataków).
"Najwięcej incydentów i zarazem ataki najpoważniejsze
miały miejsce w Europie", czytamy w dokumencie. Pisząc
o Wielkiej Brytanii, w której niedawno doszło do aktów wandalizmu
na cmentarzu żydowskim oraz miały miejsce napaści na ultraortodoksyjnych
Żydów, autorzy raportu wskazują na związek narastającej przemocy
ze sposobem prezentacji konfliktu izraelsko-palestyńskiego w
mediach. W Wielkiej Brytanii doszło do 100 przypadków wandalizmu
i ataków na synagogi. Koktajlem Mołotowa zaatakowana samochód
rabina Londynu. Autorzy raportu zwrócili także uwagę na nieco
lepszą obecnie sytuację we Francji - "W przeciągu ostatniego
roku władze francuskie poczyniły znaczące wysiłki w walce z
antysemityzmem".
23 stycznia 2005 r. palestyńskiemu prezydentowi
Mahmudowi Abbasowi udało się przekonać główne organizacje palestyńskich
radykałów by zgodziły się na rozejm z Izraelem. Zawieszenie
broni ma jednak obowiązywać tylko przez 30 dni. Hamas
i Islamski Dżihad wyraziły zgodę na wstrzymanie działań
przeciwko Izraelowi w zamian za obietnicę zapewnienia im udziałów
w przyszłym rządzie Autonomii. Deklarację warunkowego zawieszenia
broni złożyli też przedstawiciele dwóch innych organizacji palestyńskich:
Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny oraz Ludowego
Frontu Wyzwolenia Palestyny.
23 stycznia 2005 r. Hamas zdementował
informację na temat porozumienia pokojowego, sugerując jednak,
iż "okres spokoju" byłby możliwy jeśli Izrael
jako pierwszy wstrzyma ataki.
23 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali z moździerza żydowskie osiedla Newe Dekalim i Kfar
Darom w Strefie Gazy.
23 stycznia
2005 r. izraelscy żołnierze z Batalionu Haruv odkryli
w Nablusie, w Samarii, laboratorium i magazyn materiałów wybuchowych.
Przejęto 30-kg materiałów wybuchowych oraz 3 gotowe bomby. Aresztowano
4 Palestyńczyków. W innej operacji, w Ramallah aresztowano ważnego
aktywistę Brygad Męczenników al-Aksa.
23 stycznia 2005 r. Palestyńczyk usiłował
nielegalnie przekroczyć barierę bezpieczeństwa w pobliżu miasta
Tulkarem, w Samarii. Został postrzelony przez żołnierzy ochrony
granicznej. Zmarł w szpitalu.
24 stycznia 2005 r. szef izraelskiego wywiadu
Mossad, Meir Dagan, poinformował, że większość arabskich
państw Bliskiego Wschodu prowadzi własne programy nuklearne.
Największym problemem jest Iran, który zajmuje centralną pozycję
w terroryzmie na Bliskim Wschodzie. Dagan zwrócił uwagę międzynarodowych
inspektorów na programy nuklearne Syrii, Egiptu i Arabii Saudyjskiej.
24 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
wystrzelili rakietę Qassam, która spadła na żydowskie
osiedle Ganei Tal w Strefie Gazy. Ostrzelano również bazę wojskową
w osiedlu Gadid.
24 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
podłożyli 30-kg bombę w pobliżu Rafah w Strefie Gazy. Izraelscy
saperzy dokonali kontrolowanej eksplozji bomby.
24 stycznia
2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały 4 poszukiwanych
Palestyńczyków w Judei i Samarii.
24 stycznia 2005 r. w W Nowym Jorku odbyła
się specjalna sesja ONZ dla uczczenia 60-rocznicy wyzwolenia
nazistowskich obozów koncentracyjnych. Wzięli w niej udział
byli więźniowie oraz delegacje z całego świata. Uroczystości
rozpoczęły się minutą ciszy dla uczczenia pamięci ofiar. Jako
pierwszy głos zabrał Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan: "To
zło, które zabiło w tych obozach 6 milionów Żydów i innych,
wciąż nam zagraża". "Te obozy nie były jedynie
obozami koncentracyjnymi" - mówił - "Nie używajmy
eufemizmu wymyślonego przez tych, którzy je stworzyli. Celem
tych obozów nie było zgromadzenie ludzi w jednym miejscu...
ale eksterminacja... Narodom Zjednoczonym nie wolno nigdy zapomnieć,
że organizacja ta powstała jako odpowiedź na zło nazizmu, że
horror Holokaustu leżał u podłoża jej misji. Ta odpowiedź została
zawarta w... uniwersalnej deklaracji praw człowieka".
Annan mówił także o Cyganach, jeńcach wojennych, osobach upośledzonych,
homoseksualistach i innych, których hitlerowcy mordowali z "zimną
krwią". "Ale tragedia narodu zydowskiego była
wyjątkowa" - powiedział Annan. Zacytował także słowa
Elie Wiesela: "Nie wszystkie ofiary były Żydami, ale
wszyscy Żydzi byli ofiarami". Elie Wiesel przemawiał
jako drugi. Mówił o wielkiej stracie, o milionach pomordowanych,
którzy - gdyby żyli - mogli przynieść cenny wkład w rozwój naszego
świata. "Mówiąc o epoce ciemności, świadek napotyka
ogromne przeszkody... nie ma bowiem słów na opisanie, co czuły
ofiary, gdy śmierć była normą, a życie cudem" - powiedział
Wiesel. Ważnym momentem sesji ONZ było zaintonowanie przez kantora
modlitwy El Male Rahamim - po raz pierwszy słowa hebrajskiej
modlitwy zabrzmiały w gmachu ONZ.
24 stycznia 2005 r. prezydent Rosji
Władimir Putin obiecał izraelskiemu premierowi Arielowi Szaronowi,
że nie podpisze umowy o sprzedaży Syrii rakiet przeciwlotniczych
Igła(określanych na Zachodzie jako SA-18).
25 stycznia 2005 r. władze izraelskie poinformowały,
że jest rozważany pomysł budowy linii kolejowej łączącej Strefę
Gazy z Zachodnim Brzegiem Jordanu. Celem takiej inwestycji byłoby
umożliwienie Palestyńczykom przemieszczanie się z jednego terytorium
na drugie bez stwarzania zagrożenia dla bezpieczeństwa Izraela.
Wicepremier Szimon Peres zamierza zwrócić się do Banku Światowego
o pomoc w zgromadzeniu funduszów na budowę takiej linii kolejowej,
jeśli inicjatywa taka zostanie zaaprobowana przez izraelski
rząd.
25 stycznia
2005 r. na przejściu granicznym Eretz w Strefie Gazy, doszło
do spotkania palestyńskiego szefa bezpieczeństwa publicznego
generała Musy Arafata z izraelskim dowódcą w Gazie generałem
Awiwem Kochawim. Rozmowy dotyczyły wzmocnienia palestyńskich
sił policyjnych w Strefie Gazy.
25 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści
ostrzelali wojskową ciężarówkę przy wjeździe do osiedla Gush
Katif w Strefie Gazy.
25 stycznia 2005 r. grupa palestyńskich
robotników rozpoczęła wyburzanie domów wzniesionych bez zezwolenia
wzdłuż plaż w Gazie. Robotnicy byli osłaniani przez grupę około
200 ciężko uzbrojonych palestyńskich milicjantów.
25 stycznia 2005 r. dwudziestu deputowanych
rosyjskiej Dumy wezwało prokuraturę generalną Rosji do
"zdelegalizowania w naszym kraju wszystkich religijnych
oraz narodowych organizacji żydowskich, ponieważ są to ugrupowania
ekstremistyczne". Podpisani pod wnioskiem deputowani
partii Rodina, komuniści i liberalni demokraci Żyrinowskiego
twierdzą, że "religia żydowska jest antychrześcijańska,
przepełniona nienawiścią i prowadzi do morderstw rytualnych,
co wielokrotnie udowodniono w sądach". Sygnatariusze
listu stwierdzają, że Żydzi winni są wzniecania nienawiści rasowej
i antysemityzmu oraz domagają się wszczęcia dochodzenia przez
rosyjską prokuraturę.
25 stycznia
2005 r. w Paryżu odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego
francuskich Żydów zamordowanych w hitlerowskich obozach zagłady.
Na pomniku wyrytych jest 76 000 imion i nazwisk ofiar Holokaustu,
spis podzielony jest na kolumny - odpowiadające dacie deportacji.
Każde nazwisko opatrzone jest także datą urodzenia ofiary.
25 stycznia 2005 r. kanclerz Gerhard
Schroeder powiedział, że Niemcy wypełnią "moralne zobowiązanie",
by podtrzymywać pamięć o nazistowskich zbrodniach. "To
prawda, że istnieje ogromna pokusa, by zapomnieć i wymazać to
z pamięci, ale nie poddamy się jej". Pamięć o zbrodniach
wojennych jest "częścią naszej świadomości narodowej",
oświadczył. "Pamięć jest naszym moralnym obowiązkiem
- jesteśmy ją winni nie tylko ofiarom, ocalałym i ich krewnym,
ale także samym sobie".
26 stycznia 2005 r. odbyło się specjalne
posiedzenie Knessetu poświęcone 60-rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau.
Premier Szaron powiedział: "Państwo Izrael nauczyło
się lekcji Auschwitz. Nauczyło się bronić siebie i swoich mieszkańców
przed wrogami i (dziś) wszędzie zapewnia bezpieczeństwo Żydom.
Lekcja jest taka, że możemy polegać tylko na sobie samych".
W wyjątkowo ostrych słowach premier skrytykował postawę aliantów
podczas II wojny światowej, którzy "wiedzieli o trwającej
eksterminacji Żydów i nic nie zrobili". Przypomniał,
że kiedy naziści zaczęli masowo deportować Żydów z Węgier do
Auschwitz, siły alianckie nie zbombardowały torów kolejowych
prowadzących do obozu śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce.
W ciągu kilku tygodni ponad 600 tys. Żydów z Węgier zostało
zabitych w Auschwitz. "Smutny i straszny wniosek jest
taki, że nikt nie przejmował się tym, iż Żydzi są zabijani"
- zaznaczył Szaron. "W czasie najstraszniejszej próby,
przyjaciele i dobroczyńcy nie kiwnęli palcem. Taka jest żydowska
lekcja holokaustu".
26 stycznia 2005 r. izraelski rząd wyraził
swoje pozytywne zaskoczenie z faktu powstrzymania przez palestyńską
policję ataków terrorystycznych na żydowskich osadników. Izraelski
wywiad poinformował, że palestyńscy policjanci zapobiegli co
najmniej dwóm ostrzałom rakietowym terytorium Izraela.
26 stycznia
2005 r. Izrael i Autonomia Palestyńska wznowiły negocjacje dyplomatyczne
na wysokim szczeblu. W Jerozolimie doradca premiera Ariela Szarona
spotkał się z palestyńskim ministrem, Saebem Erekatem. Izrael
zgodził się w ciągu najbliższych dziesięciu dni przekazać Palestyńczykom
kontrolę nad bezpieczeństwem w pięciu miastach na Zachodnim
Brzegu Jordanu.
26 stycznia
2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy dwie
rakiety Qassam, które spadły na pustyni Negew.
26 stycznia 2005 r. palestyński prezydent
Mahmoud Abbas zawarł wstępne porozumienie z organizacją Hamas.
Hamas otrzymał ponoć od Abbasa to, czego nie chciał mu
dać Jaser Arafat. Otóż Organizacja Wyzwolenia Palestyny,
która reprezentuje Palestyńczyków na arenie międzynarodowej,
ma być poszerzona o przedstawicieli islamistycznej opozycji.
To da im bezpośredni wpływ na kształt umów podpisywanych między
OWP i Izraelem. Radykałowie zostaną także dopuszczeni
do współudziału w rządach w Strefie Gazy, co najprawdopodobniej
przekona ich do udziału w czerwcowych wyborach parlamentarnych.
26 stycznia 2005 r. w wyniku wymiany
ognia w okolicach żydowskiego osiedla Gush Katif zginęła 5-letnia
palestyńska dziewczynka.
26 stycznia
2005 r. izraelski patrol wjechał do Kalkilii w Samarii. Żołnierze
ostrzelali arabski samochód, którym jechali uzbrojeni palestyńscy
terroryści, zabijając aktywistę Hamasu i raniąc 2 członków
Brygad Męczenników al-Aksa.
27 stycznia 2005 r. premier Szaron wyraził
swoje zadowolenie z działalności Mahmouda Abbasa. Jednocześnie
obiecał, że w najbliższym czasie zostanie zwolnionych 900 palestyńskich
więźniów.
27 stycznia 2005 r. izraelski minister
obrony oświadczył, że "że żadne państwo, ani Stany Zjednoczone,
ani kraje europejskie ani żadne inne państwa nie mogą czuć się
bezpiecznie i nie będą w stanie przejść do porządku dziennego
nad faktem, że Iran ma broń atomową". Równocześnie
odmówił wykluczenia możliwości ataku wyprzedzającego na Iran,
podkreślając przy tym, że Iran ma broń jądrową w zasięgu ręki.
27 stycznia 2005 r. palestyński prezydent
Mahmoud Abbas wezwał Izrael do odpowiedzi na swoją propozycję
obustronnego "zawieszenia broni". Na dowód
tego, że sam bardzo poważnie traktuje to zobowiązanie wprowadził
zakaz używania broni przez Palestyńczyków. Jedynie funkcjonariusze
palestyńskich służb bezpieczeństwa mają prawo się nią posługiwać.
27 stycznia 2005 r. palestyńscy milicjanci
rozpoczęli obsadzanie południowej granicy w Strefie Gazy.
27 stycznia
2005 r. izraelscy żołnierze zastrzelili Palestyńczyka przed
bazą wojskową przy żydowskim osiedlu Netzarim, w Strefie Gazy.
Palestyńczyk nie reagował na wezwania do zatrzymania się. Żołnierze
otworzyli ogień.
27 stycznia 2005 r. niemiecki publicysta
Hubert Burda przeznaczył 1 milion Euro (1,3 mln USD) na budowę
i rozwój centrum kultury żydowskiej i muzeum w Monachium.
27 stycznia
2005 r. politycznie wpływowy syn libijskiego przywódcy Muammara
Kadafiego skrytykował Arabów negujących nazistowską eksterminację
Żydów. "Rzeczą niewłaściwą jest negowanie holokaustu,
ponieważ myślę, że holokaust jest faktem". Kadafi junior
wezwał też libijskich Żydów, którzy osiedlili się w Izraelu,
do powrotu do ojczystego kraju i zainwestowania tam w biznes.
Nie odpowiedział jednak na pytania, czy Libia nawiąże stosunki
z Izraelem lub czy będzie z nim handlować.
28 stycznia 2005 r. dowódca wojsk izraelskich
generał Mosze Jalon wydał rozkaz o zawieszeniu operacji "ofensywnych"
sił izraelskich we wszystkich rejonach Strefy Gazy, gdzie została
rozmieszczona policja palestyńska.
28 stycznia 2005 r. palestyńskie siły bezpieczeństwa
zakończyły operację obsadzania północnej granicy Strefy Gazy.
Nie doszło do żadnych incydentów zbrojnych.
28 stycznia 2005 r. w części Strefie
Gazy odbyły się wybory do władz lokalnych. Frekwencja wyniosła
80%. Hamas zdobył 77 miejsc w radach lokalnych, a Fatah
tylko 26. Rzecznik Hamasu Sami Abu Zuhri powiedział,
że wybory potwierdziły poparcie Palestyńczyków dla tego ugrupowania.
Zapowiedział podjęcie walki z korupcją i z administracją, pochodzącą
z czasów rządów Jasera Arafata.
28 stycznia 2005 r. prezydent Rosji Władimir
Putin w opublikowanym wywiadzie dla dziennika "Jerusalem
Post" wspomniał o możliwości sprzedaży przez jego kraj
rakiet Syrii, mimo sprzeciwu Izraela i Stanów Zjednoczonych
tej sprawie.
29 stycznia 2005 r. w Tel Awiwie odbyło się
spotkanie izraelskiego ministra obrony Shaula Mofaza z szefem
palestyńskich sił bezpieczeństwa Muhammadem Dahlanem. Postanowiono
ograniczyć obecność izraelskiej armii w Judei, Samarii i Strefie
Gazy. Punkty kontrolny wprowadzone uproszczone procedury. Zostaną
również uwolnieni palestyńscy więźniowie.
29 stycznia 2005 r. doszło do starć pomiędzy
rywalizującymi ze sobą grupami Hamasu i al-Fatah
w obozie uchodźców Mghazi, w centralnej części Strefy Gazy.
Rannych zostało około 20 osób.
29 stycznia 2005 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ
przedłużyła na kolejne 6 miesięcy, do 31 lipca 2005 r., mandat
sił pokojowych UNIFIL przebywających na granicy izraelsko-libańskiej,
na południu Libanu.
30 stycznia 2005 r. premier Szaron przedstawił
dwie alternatywne trasy przebiegu muru bezpieczeństwa w rejonie
Gush Etzion i wzgórz Hebronu.
30 stycznia 2005 r. głównodowodzący
IDF |