WYBORY  W  AUTONOMII  PALESTYŃSKIEJ



  -  HISTORIA
      -  Śmierć Arafata - 2004 r.
          - Wybory w Autonomii
      -  kwiecień-czerwiec 2005 r.


Szesnasty Knesset (2003-2006)
Mahmoud Abbas - prezydent Autonomii Palestyńskiej


Sderot,
zniszczenia po trafieniu rakietą Qassam
(źródło: Haaretz)












Podczas operacji w Strefie Gazy
(źródło: AP)









































Skutki ulewy w Nahariya
(źródło: Haaretz)












Rabbi Shalom Elyashiv
Zjednoczony Judaizm Tory (Jahadut Hatora)
(źródło: Haaretz)



































(źródło: Channel 10)















Przed wyborami w Autonomii Palestyńskiej
(źródło: JP)




































Mahmoud Abbas podczas głosowania
(źródło: Reuters)













































Wspólne ćwiczenia morskie
Izraela, USA i Turcji
(źródło: IDF)



















































Mur bezpieczeństwa pod Jerozolimą
(źródło: Ha'aretz)








Przejście graniczne Karni - Strefa Gazy
(źródło: Arutz Sheva)










Brytyjski książę Harry
(źródło: The Sun)






































Okolice Netzarim - Strefa Gazy
(źródło: AP)


















Marsz studentów na Jerozolimę
(źródło: Reuters)








































Protest mieszkańców Sderot
(źródło: AP)































































Wystawa we francuskim Zgromadzeniu Narodowym
(źródło: AP)



































































Silvan Shalom i Kofi Annan w ONZ
(źródło: Reuters)












































Prezydent Kacaw
podczas uroczystości w Polsce
(źródło: AFP)
































Na straży granic Izraela
(źródło: IDF)





















Protesty osadników w Jerozolimie
(źródło: AFP)
































Niemiecki prezydent Kohler w Knessecie
(źródło: AP)












































































Spotkanie Condaleezzy Rice
z Silwanem Szalomem
(źródło: AP)






Spotkanie Condaleezzy Rice
z Mahmoudem Abbasem
(źródło: AFP)







Rozmowy pokojowe w Szarm el-Szejk
(źródło: AFP)
















































Hamas nadal ostrzeliwuje żydowskie osiedla
(źródło: AP)




















































































































































Na straży bezpieczeństwa Izraela
(źródło: IDF)





















































Tel Awiw - 25 lutego 2005 r.
(źródło: AP)








































































































































Silvan Shalom i Kofi Annan
(źródło: AP)




















Start izraelskiej rakiety Arrow
(źródło: Haaretz)






Syryjczycy opuszczają północny Liban
(źródło: AP)

















































Palestyńczycy przejmują Jerycho
(źródło: AP)


























Demonstracja przeciwko likwidacji osiedli
(źródło: Reuters)



Demonstracja poparcia likwidacji osiedli
(źródło: AFP)


1 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy trzy rakiety Qassam, które spadły w okolicach miasta Sderot. Jedna z rakiet spadła przy prywatnym domu, druga zniszczyła wiele samochodów na parkingu w strefie przemysłowej Shaar HaNegev w pobliżu kibuttzu Nir Am. Ranna została 1 Izraelka, a 5 osób doznało szoku.

1 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści z Hamasu wystrzelili rakietę Qassam na żydowskie osiedle Elei Sinai w Strefie Gazy. Ostrzelano z moździerza żydowskie osiedle Netzarim w Strefie Gazy. Wystrzelono rakietę przeciwpancerną w żydowskie osiedle Neve Dekalim w Strefie Gazy.

1 stycznia 2005 r. izraelskie oddziały wycofały się z obozu uchodźców Khan Junis, na południu Strefy Gazy. W ciągu dwudniowej operacji zginęło 11 Palestyńczyków, w 2 cywilów. Rannych zostało 3 izraelskich żołnierzy.
    1 stycznia 2005 r. w obozie uchodźców Jabalaya w Gazie wybuchła bomba domowej roboty. W tej przypadkowej eksplozji zginęła 10-letnia Palestynka.
    1 stycznia 2005 r. Mahmoud Abbas uczestniczył w uroczystościach al-Fatah w obozie uchodźców Rafah, w Strefie Gazy. Czterdzieści lat temu (1 stycznia 1965 r.) Fatah przeprowadził swój pierwszy zamach terrorystyczny na izraelski cel. Wówczas w zamachu na wieżę wodną zginął 1 palestyński terrorysta, a drugi został aresztowany. W uroczystościach w Rafah uczestniczyły setki Palestyńczyków.

2 stycznia 2005 r. przedstawiciele osadników żydowskich ostrzegli władze, iż proces likwidacji osad prawdopodobnie będzie burzliwy. Zarówno sami osadnicy jak i część wojska może sprzeciwić się ewakuacji - ostrzegli przedstawiciele osadników w czasie spotkania z szefem armii Mosze Jalonem. Zdaniem przywódcy osadników, Pinhasa Wallersteina tysiące żołnierzy mogą przyłączyć się do osadniczej "akcji nieposłuszeństwa cywilnego". Wicepremier Izraela Ehud Olmert określił natychmiast to stwierdzenie jako "próbę siania paniki".
    2 stycznia 2005. palestyńscy terroryści zamordowali strzałem w głowę izraelskiego ochraniarza w parku narodowym na północ od Be'er Shevy. Zamachowcy pochodzili z Brygad Męczenników Al-Aksa.

2 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza przejście graniczne Eretz w Strefie Gazy. Ranny został 1 Izraelczyk.
    2 stycznia 2005 r. izraelskie oddziały zmotoryzowane wkroczyły do północnej części Strefy Gazy w rejonie Beit Hanoun, Beit Lahia i Jabalaya. Z tego obszaru palestyńscy terroryści wystrzeliwują rakiety Qassam na izraelskie miasto Sderot. Podczas operacji przypadkowo został postrzelony palestyński operator kamery pracujący dla izraelskiej stacji Channel Ten.
    2 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie Gazy.
    2 stycznia 2005 r. Mahmud Abbas zrezygnował z rozbrojenia palestyńskich bojówek. Podczas wieców w Strefie Gazy ściskał się z lokalnymi przywódcami i powiedział: "Bojownicy są naszymi bohaterami. Będziemy ich bronić przed Izraelczykami". Abbas potępił Izrael za działania wojskowe w Strefie Gazy i zaostrzanie zbrojnego konfliktu.
    2 stycznia 2005 r. palestyński premier Ahmed Korei powiedział, że izraelska operacja w Strefie Gazy jest próbą sabotowania przez Izrael palestyńskich wyborów wyznaczonych na przyszły tydzień.
    2 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze zatrzymali 12 poszukiwanych Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu. 10 w okolicach Hebronu, 2 w okolicach Kalkilii.

3 stycznia 2005 r. około tysiąca żydowskich osadników protestowało w Jerozolimie przed gmachem Knessetu przeciwko planowi ewakuacji osiedli ze Strefy Gazy i części Samarii.

3 stycznia 2005 r. nad ranem izraelskie oddziały opuściły północną część Strefy Gazy. Podczas operacji w trakcie wymiany ognia zginął 1 palestyński terrorysta, ranny został 1 izraelski żołnierz. Buldożery zniszczyły dwa arabskie domy.
    3 stycznia 2005 r. Mahmoud Abbas potępił ostrzeliwanie palestyńskimi rakietami terytoriów izraelskich i osad żydowskich, określając je jako "bezużyteczne". Abbas powiedział, że nigdy nie użyje broni przeciwko palestyńskim ugrupowaniom zbrojnym. "To bojownicy wolności... i powinni żyć godnie i bezpiecznie". Abbas powiedział także, że pewnego dnia palestyńscy uchodźcy powrócą do swoich domów w Izraelu.
    3 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze zatrzymali 14 poszukiwanych Palestyńczyków w Betlejem, Hebronie i Ramallah.
    3 stycznia 2005 r. izraelska armia zlikwidowała nielegalne żydowskie osiedle położone w pobliżu osiedla Yitzhar na Zachodnim Brzegu. Zatrzymano 19 protestujących osadników.

3 stycznia 2005 r. , przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, Paul Spiegel, zarzucił niemieckiemu MSW, że posługuje się nieprawdziwymi danymi, sugerującymi jakoby w ostatnich latach miała miejsce "masowa imigracja Żydów do Niemiec". Według danych niemieckich, w tym roku liczba imigrantów z krajów byłego ZSRR do Niemiec przekroczy o tysiąc liczbę osób emigrujących z państw postradzieckich do Izraela. Niemieckie MSW twierdzi, że od upadku muru berlińskiego do Niemiec przybyło prawie 200 tys. imigrantów podających się za Żydów, ale zaledwie 83 tys. z nich stało się członkami gmin żydowskich, które mają za zadanie ułatwianie im adaptacji w nowym środowisku. Dane te kwestionuje przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech. "Zważywszy, że w latach 1933-45 w obozach koncentracyjnych zginęło sześć milionów Żydów, nie rozumiem tego całego zamieszania" - powiedział Paul Spiegel.

4 stycznia 2005 r. szef izraelskiego wywiadu wojskowego, Avi Dichter, ostrzegł, że Strefa Gazy może zamienić się w południowy Liban. Palestyńscy terroryści będą z tego terytorium ostrzeliwać izraelskie miasta i wioski.
    4 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy cztery rakiety Qassam, które spadły w rejonie miasta Sderot.

4 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza strefę przemysłową Eretz na północy Strefy Gazy. Jeden z pocisków eksplodował obok autobusu szkolnego. Ranny został 1 Izraelczyk.
    4 stycznia 2005 r. izraelski czołg ostrzelał pozycje Hamasu w rejonie Beit Lahiya na północy Strefy Gazy, zabijając 7 Palestyńczyków, w tym 11-letnie dziecko. Rannych zostało 8 osób. Był to odwet za palestyński ostrzał rakietowy i moździerzowy izraelskich pozycji.
    4 stycznia 2005 r. przywódca Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) Mahmoud Abbas, nazwał Izrael "syjonistycznym wrogiem", w związku ze śmiercią od izraelskiego pocisku siedmiu Palestyńczyków w Strefie Gazy. "Modlimy się za dusze naszych męczenników, którzy zginęli od pocisków syjonistycznego wroga w Beit Lahiya" - powiedział Abbas na wiecu wyborczym w Khan Junis na południu strefy Gazy.

4 stycznia 2005 r. Południowa Afryka zapowiedziała wysłanie 11-osobowej delegacji obserwatorów, którzy będą nadzorowali wybory w Autonomii Palestyńskiej. Południowa Afryka wezwała także Palestyńczyków do zaprzestania ostrzału izraelskiego terytorium.
    4 stycznia 2005 r. ONZ zapowiedziało wysłanie 320 obserwatorów na wybory w Autonomii Palestyńskiej. Ogółem będzie ponad 700 międzynarodowych obserwatorów przyglądających się przebiegowi wyborów styczniowych w Autonomii.

5 stycznia 2005 r. izraelski wicepremier Ehud Olmert uznał za "nie do przyjęcia" wypowiedź palestyńskiego przywódcy Mahmuda Abbasa, który nazwał Izrael "syjonistycznym wrogiem". Olmert oświadczył, że tego, co powiedział Abbas "nie można tolerować" i że "nie może to być podstawą żadnej przyszłej współpracy".
    5 stycznia 2005 r. po ulewnym deszczu wystąpiły lokalne podtopienia w rejonie Nahariya. Ewakuowano około 20 rodzin.
    5 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy dwie rakiety Qassam, które spadły w rejonie miasta Sderot.

5 stycznia 2005 r. grupa palestyńskich terrorystów zaatakowała przejście graniczne Eretz w Strefie Gazy. W wymianie ognia zginął 1 Palestyńczyk, a 3 zostało rannych. Ranny został też 1 izraelski żołnierz. Do ataku przyznały się Brygady Męczenników Al-Aksa i Islamski Dżihad.
    5 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili dwie rakiety Qassam, które spadły na izraelską bazę wojskową przy kibutzu Nahal Ozw na północy Strefy Gazy, raniąc 12 żołnierzy. Do ataku przyznał się Hamas.
    5 stycznia 2005 r. Komitet Centralny Fatah wezwał organizację Hamas do powstrzymania ataków rakietowych na izraelskie terytorium. W najbliższych tygodniach palestyńskie siły bezpieczeństwa mają powstrzymać ostrzał rakietowy i moździerzowy izraelskich miejscowości.

5 stycznia 2005 r. rząd Sri Lanki zaprzeczył temu, jakoby odmówił przyjęcia pomocy humanitarnej ze strony Izraela. W oficjalnym oświadczeniu podano, że przyjęcie 150-osobowej grupy ratowników i specjalistów opóźniono dlatego, że nie było możliwości zapewnienia im odpowiednich warunków oraz dlatego, że w kraju znajdowało się już dostatecznie wielu ratowników. Rząd podkreślił także, iż z wdzięcznością przyjął pomoc materialną od Izraela oraz że z Izraelem łączą Sri Lankę "przyjacielskie i zażyłe związki dyplomatyczne".
    5 stycznia 2005 r. w Brukseli spotkali się duchowni żydowscy i muzułmańscy z różnych krajów świata na kongresie rabinów i imamów na rzecz pokoju.

6 stycznia 2005 r. ultra-ortodoksyjna partia Zjednoczonego Judaizmu Tory (Jahadut Hatora) przystąpiła do rządowej koalicji z Likudem. Duchowym przywódcą partii jest Rabbi Shalom Elyashiv. Razem z Likudem, JH i umiarkowaną Partią Pracy (Awoda) na nowo przetasowana koalicja będzie dysponować 66 mandatami w 120- osobowym Knessecie.
    6 stycznia 2005 r. trzydziestu czterech oficerów rezerwy armii izraelskiej mieszkających w osiedlach na Zachodnim Brzegu Jordanu podpisało petycję wzywającą żołnierzy, by odmawiali wykonania rozkazu ewakuacji osiedli izraelskich ze Strefy Gazy. "Żołnierzom nie wolno podporządkować się rozkazom sprzecznym z prawem kraju i kodeksem moralnym armii" - ocenili oficerowie.
    6 stycznia 2005 r. premier Szaron żywo zareagował na apele o nieposłuszeństwo, nazywając je "zbrodnią" przeciwko społeczeństwu izraelskiemu.
    6 stycznia 2005 r. Izrael zakazał wstępu do meczetów na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie kandydatom w wyborach na przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej. Władze Izraela nie zgodziły się też na udział w głosowaniu palestyńskich więźniów.
    6 stycznia 2005 r. naukowcy z Technion zaprezentowali nowy detektor materiałów wybuchowych.
    6 stycznia 2005 r. pracownicy resortu zdrowia i szpitala Rambam w Hajfie opracowali metodę pomiaru popędu seksualnego za pomocą badań fal mózgowych. Naukowcy oczekują, że w przyszłości skalę popędu seksualnego będzie można wykorzystywać do diagnozowania zaburzeń seksualnych i skuteczności działań terapeutycznych.

6 stycznia 2005 r. Mahmud Abbas oświadczył, że uważa izraelskiego premiera Ariela Szarona za partnera w rozmowach pokojowych i wezwał do wznowienia negocjacji natychmiast po palestyńskich wyborach. W Nablusie, który jest bastionem palestyńskich radykałów i centrum powstania przeciwko Izraelowi, Abbas po raz kolejny skrytykował "zbrojną Intifadę". "Popieramy Intifadę, jednak sprzeciwiamy się wykorzystywaniu w niej broni".
    6 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Nissanit w Strefie Gazy. Uszkodzony został jeden dom mieszkalny. Ostrzelano również posterunki wojskowe w Eretz i Rafah.
    6 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta wtargnął na teren upraw rolniczych żydowskiego osiedla Ganei Tal w Strefie Gazy. Został zastrzelony przez żołnierzy ochrony. Przy napastniku znaleziono 20-kg bombę i broń maszynową.
    6 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze Brygady Golani zatrzymali w Beit Lahia na północy Strefy Gazy, palestyńskiego terrorystę z Fatah, który kierował operacjami ostrzału moździerzowego żydowskich osiedli.
    6 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści zdetonowali ładunek wybuchowy w pobliżu przejeżdżającego izraelskiego samochodu przy osiedlu Sanur, na Zachodnim Brzegu.

6 stycznia 2005 r. Egipt oświadczył, że prowadzony przez niego program atomowy ma charakter pokojowy, nakierowany na pozyskanie energii elektrycznej.

7 stycznia 2005 r. izraelska stacja telewizyjna Channel 10 po raz pierwszy zaprezentowała 14-minutowy film video z tajnego obiektu nuklearnego w Dimonie, na pustyni Negew.
    7 stycznia 2005 r. doszło do tragedii podczas ćwiczeń wojskowych na Wzgórzach Golan. W strefie ostrzału przypadkowo znaleźli się cywile. Zginęła 1 osoba, i 1 została ranna. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
    7 stycznia 2005 r. armia izraelska otrzymała rozkaz zawieszenia od północy, na 72 godziny, akcji zbrojnych na terytoriach palestyńskich, aby ułatwić przeprowadzenie palestyńskich wyborów.
    7 stycznia 2005 r. izraelska policja zatrzymała na krótko w Jerozolimie niezależnego kandydata w palestyńskich wyborach, Mustafę Barghoutiego, który usiłował wejść na Wzgórze Świątynne by prowadzić tam kampanię wyborczą. Barghouti ma zakaz wstępu do Jerozolimy, obowiązujący go od 2002 r. Według sondaży, Barghutiego popiera około 19% wyborców.
    7 stycznia 2005 r. mały egipski samolot pasażerski naruszył przestrzeń powietrzną Izraela w okolicach Ejlatu. Postawiono w stan gotowości bojowej wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych Hawk oraz wystartowały myśliwce przechwytujące, zmuszając intruza do powrotu nad terytorium Egiptu. W ciągu ostatnich 6 miesięcy miały miejsce 25 podobne zdarzenia. Izrael jest także zaniepokojony rozlokowaniem przez Arabię Saudyjską eskadry myśliwców F-15 w bazie Tobuq, która jest odległa o 200 km od Izraela. Uczyniono to pomimo izraelskich protestów.
    7 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła na pustyni Negew.

7 stycznia 2005 r. główny kandydat na lidera Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas zapowiedział, że jeśli wygra wybory, pozostawi na stanowisku premiera Ahmeda Koreia. Równocześnie złożył wyborczą obietnicę. Zapowiedział, że wschodnia Jerozolima stanie się stolicą Palestyńczyków.
    7 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta usiłował przedrzeć się do żydowskiego osiedla Gush Katif w Strefie Gazy. Napastnik został zastrzelony przez żołnierzy ochrony. Później ostrzelano osiedle z moździerza. W innym incydencie izraelski patrol zastrzelił palestyńskiego terrorystę, który przygotowywał zasadzkę z rakietą przeciwpancerną przy drodze.
    7 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta ostrzelał izraelski samochód jadący w okolicach Nablusu, w Samarii. W ostrzale zginął 1 Izraelczyk, a 3 osoby zostały ranne. Do ataku przyznały się Brygady Męczenników Al-Aksa.
    7 stycznia 2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały 6 poszukiwanych Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu.

7 stycznia 2005 r. nacjonalistyczna arabska gazeta "Al-Usbu" napisała, że odpowiedzialność za trzęsienie ziemi i falę tsunami w Azji spada na Izrael, który przeprowadził tajną podziemną próbę jądrową.

8 stycznia 2005 r. Izrael zagroził odwołaniem decyzji o zawieszeniu operacji wojskowych na terytoriach okupowanych dla ułatwienia niedzielnych wyborów w Autonomii, w związku z zabiciem w dniu wczorajszym żołnierza izraelskiego na Zachodnim Brzegu Jordanu. Ostrzeżenie pod adresem władz Autonomii Palestyńskiej przekazał doradca premiera Ariela Szarona, Dow Weissglass, za pośrednictwem byłego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera i byłego premiera Francji, socjalistycznego eurodeputowanego Michela Rocarda, przebywających z misją obserwacyjną w regionie.

8 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści porwali na kilka godzin 2 hiszpańskich dziennikarzy, którzy przygotowywali reportaż z obozu Khan Junis w Strefie Gazy.
    8 stycznia 2005 r. uzbrojony palestyński terrorysta wszedł do zakazanej strefy ochronnej osiedla Gush Katif. Napastnik został zastrzelony przez żołnierzy ochrony.

8 stycznia 2005 r. Watykan podjął decyzję o wypożyczeniu Izraelowi dzieła Majmonidesa w geście dobrej woli - z nadzieją na polepszenie stosunków pomiędzy Żydami a katolikami. Jednym z manuskryptów ma być Misznej Tora - jeden z podstawowych kodeksów żydowskiego prawa. Żydowskie środowiska religijne i akademickie z radością powitały decyzję Watykanu, która umożliwi badaczom dostęp do dzieł jednego z najwybitniejszych żydowskich uczonych wszechczasów.

9 stycznia 2005 r. premier Ariel Szaron wyraził gotowość "możliwie najszybszego" spotkania z nowym palestyńskim prezydentem, który otrzyma ten mandat w niedzielnych wyborach. Spotkanie takie dotyczyłoby "przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa oraz koordynacji działań w tej mierze między Izraelem i Autonomią Palestyńską", w związku z przewidzianym w tym roku wycofaniem się Izraela ze Strefy Gazy oraz ewakuacją czterech osiedli żydowskich na północy Zachodniego Brzegu Jordanu.
    9 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy trzy rakiety Qassam, które spadły na pustynię Negew.
    9 stycznia 2005 r. islamscy terroryści z Hezbollahu zdetonowali podłożony ładunek wybuchowy pod izraelskim jeepem wojskowym w rejonie farm Szeba, na granicy z Libanem. W wyniku ataku zginął 1 izraelski oficer, a 3 żołnierzy zostało rannych.

9 stycznia 2005 r. izraelska artyleria ostrzelała w odwecie okolicę libańskiej wioski Chouba. Przypadkowo ostrzelany został także patrol UNIFIL. Zginął francuski oficer ONZ, a szwedzki oficer został ranny. Później izraelskie samoloty zbombardowały pozycje obserwacyjne Hezbollahu, położone w pobliżu izraelskiej miejscowości przygranicznej Metulla.

9 stycznia 2005 r. izraelska armia otworzyła punkty kontrolne na Zachodnim Brzegu Jordanu, umożliwiając Palestyńczykom swobodne poruszanie się podczas wyborów. Na terenie wschodniej części Jerozolimy utworzono 6 komisji wyborczych oraz 12 kolejnych na obrzeżach miasta.
    9 stycznia 2005 r. odbyły się wybory prezydenta Autonomii Palestyńskiej. Uprawnionych do głosowania na palestyńskich terytoriach Zachodniego Brzegu, Strefy Gazy i Wschodniej Jerozolimy było w sumie około 1,8 miliona obywateli. Były to pierwsze powszechne wybory prezydenckie od 1986 roku, kiedy to prezydentem Autonomii Palestyńskiej wybrano Jasera Arafata.
    9 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali izraelski posterunek graniczny w Rafah, w Strefie Gazy. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy. Ostrzelano również posterunek wojskowy przy żydowskim osiedlu Kfar Darom.

10 stycznia 2005 r. palestyńska Centralna Komisja Wyborcza poinformowała, że wybory na prezydenta Autonomii Palestyńskiej wygrał Mahmoud Abbas. Abbas uzyskał 62,32%. Frekwencja wyniosła około 64% uprawnionych. Pozostali kandydaci uzyskali: Barghouti 19,8%, Tajsir Chalid (Demokratyczny Front Wyzwolenia Palestyny) 3,5%, Bassam al-Salhi (Ludowa Partia Palestyny) 2,69%, Abd al Halim al-Aszkar (niezależny) 2,68%, Sajied Husejn Barakeh (niezależny) 1,27% i Abd al Karim Szbair 0,67%.

        Mahmoud Abbas - prezydent Autonomii Palestyńskiej

10 stycznia 2005 r. palestyński prezydent Mahmoud Abbas wyraził gotowość rozpoczęcia rozmów pokojowych z Izraelem. Powtórzył, że nie może zaakceptować porozumienia bez ustanowienia suwerennego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 roku i stolicą we wschodniej Jerozolimie oraz bez sprawiedliwego, ugodowego rozwiązania problemu palestyńskich uchodźców. "Każdy naród, którego ziemia jest okupowana, ma prawo sprzeciwiać się okupacji. To prawo powszechnie uznane i popierane".
    10 stycznia 2005 r. palestyńskie ugrupowanie zbrojne Hamas, które zbojkotowało wybory, zadeklarowało, że będzie współpracować z Abbasem. Przywódca Hamasu, szejk Hasan Jusef, wyraził swoje zadowolenie z wyboru Mahmouda Abbasa na prezydenta Autonomii Palestyńskiej.

10 stycznia 2005 r. premier Ariel Szaron oświadczył, że "Palestyńczycy muszą teraz skoncentrować się na walce z terroryzmem... Palestyńczycy nie zawsze zwalczali terroryzm, a deklaracje składane przez Abu Mazena [bojowy pseudonim Abbasa] w czasie jego kampanii nie są zachęcające. Będzie on jednak oceniany według swych czynów po wyborach. Będzie oceniany po sposobie, w jaki będzie zwalczać terroryzm i zlikwiduje jego infrastruktury."
    10 stycznia 2005 r. Knesset zaakceptował nową koalicję rządową premiera Ariela Szarona, która zamierza zlikwidować żydowskie osiedla w Strefie Gazy i wycofać stamtąd izraelskie wojsko.
    10 stycznia 2005 r. Najwyższy Sąd Izraela zgodził się na adopcję dzieci przez związki lesbijskie. Izraelskie prawo rodzinne nie dopuszcza homoseksualnych małżeństw i jest całkowicie oparte na zasadach religijnych. Wyrok dotyczył wyłącznie adopcji dzieci.

10 stycznia 2005 r. sekretarz stanu USA, Colin Powell wyraził opinię w wywiadzie dla telewizji CNN, że wynik wyborów, "stwarza szansę obu stronom", Palestyńczykom i Izraelowi. Prezydent Busch obiecał pomoc nowemu prezydentowi Autonomii Palestyńskiej. Bush podkreślił, że przed nowym prezydentem Autonomii i jego gabinetem stoją "krytyczne problemy", takie jak walka z terroryzmem i korupcją.
    10 stycznia 2005 r. szef dyplomacji unijnej Javier Solana uznał wybór Mahmuda Abbasa za historyczną szansę dla rozwiązania pokojowego na Bliskim Wschodzie. Solana wezwał Izraelczyków i Palestyńczyków do przystąpienia obecnie do nowych negocjacji. Palestyńczycy maję obecnie szansę na pokój z Izraelem i stworzenie niezależnego państwa. "Izrael musi obecnie współpracować z nowym kierownictwem" - powiedział Solana.
    10 stycznia 2005 r. przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso wyraził zadowolenie z przebiegu palestyńskich wyborów prezydenckich, które wygrał Abbas.
    10 stycznia 2005 r. prezydent Rosji Władimir Putin pogratulował nowo wybranemu prezydentowi Palestyny Mahmudowi Abbasowi. Putin życzył Abbasowi, by udało mu się urzeczywistnić marzenie o utworzeniu państwa palestyńskiego, które żyłoby z Izraelem w pokoju i bezpieczeństwie.
    10 stycznia 2005 r. sekretarz generalny Ligii Arabskiej Amr Moussa, złożył Abbasowi gratulacje z wygranej. Gratulacje złożyli także egipski prezydent Hosni Mubarak, jordański król Abdullah, marokański król Mohammed oraz syryjski prezydent Bashar Assad.
    10 stycznia 2005 r. Narody Zjednoczone oświadczyły, że odpowiedzialność za śmierć francuskiego oficera w południowym Libanie spada na islamską organizację zbrojną Hezbollah.
    10 stycznia 2005 r. izraelski rząd zwrócił się do Egiptu z żądaniem powstrzymania przypadków naruszenia przestrzeni powietrznej Izraela w okolicach portu Ejlat. Ostrzeżono, że może dojść do zestrzelenia samolotu, który w przyszłości naruszy terytorium Izraela.

11 stycznia 2005 r. premier Szaron pogratulował telefonicznie Mahmoudowi Abbasowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich w Autonomii Palestyńskiej.
    11 stycznia 2005 r. amerykański sekretarz stanu Colin Powell rozmawiał w Jerozolimie z wicepremierem Izraela Szimonem Peresem i ministrem spraw zagranicznych Silwanem Szalomem.
    11 stycznia 2005 r. dowództwo IDF przedstawiło raport o sytuacji bezpieczeństwa Izraela po opuszczeniu Strefy Gazy. Wynika z niego, że 46 izraelskich miasteczek na pustyni Negew znajdzie się w zasięgu rażenia rakietami Qassam. Oszacowano, że stworzenie skutecznego systemu obronno-ostrzegawczego kosztowałoby 340 miliony NIS. Równocześnie izraelska armia wystąpiła po zgodę na budowę specjalnej fosy biegnącej wzdłuż granicy Strefy Gazy z Egiptem. Fosa ma uniemożliwić przemyt broni do Autonomii Palestyńskiej. Przedłożono trzy plany budowy fosy. Z budową wiąże się konieczność wyburzenia od 200 do 3.000 arabskich domów.
    11 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła na obrzeżach miasta Sderot, uszkadzając 1 dom.

11 stycznia 2005 r. amerykański sekretarz stanu Colin Powell rozmawiał w Ramallah z palestyńskim prezydentem Mahmoudem Abbasem. Powell powiedział: "z zadowoleniem witamy wszelki postęp ze strony Palestyńczyków w dziedzinie kontroli ich służb bezpieczeństwa, ponieważ uważamy to za podstawowy element dla osłabienia przemocy, budowy instytucji państwa palestyńskiego i postępów w sprawie mapy drogowej", czyli międzynarodowego planu pokojowego.
    11 stycznia 2005 r. dowódca palestyńskich sił bezpieczeństwa Jibril Rajoub, zrezygnował z pełnionych przez siebie obowiązków.
    11 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie Gazy.
    11 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści z Tanzim ostrzelali izraelski samochód policyjny w okolicach Tulkarem, w Samarii. Ranny został 1 oficer policji. W wymianie ognia zginął 1 palestyński terrorysta, a 1 został ranny.

    11 stycznia 2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały 9 poszukiwanych Palestyńczyków w okolicach Nablusu, w Samarii.

11 stycznia 2005 r. w Brukseli zebrał się Światowy Kongres Żydów (WJC). Przewodniczącym WJC wybrano ponownie Edgara Bronfmana. Kongres wezwał międzynarodowych polityków do podjęcia bardziej stanowczych działań w walce z antysemityzmem.

12 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili trzy rakiety Qassam na żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie Gazy. Później ostrzelano rakietą przeciwpancerną izraelski patrol w pobliżu osiedla Ganei Tal.
    12 stycznia 2005 r. izraelska kolumna pancerna w działaniach odwetowych wjechała na przedmieścia miasta Gazy. Podczas wymiany ognia został ranny 1 Palestyńczyk. Aresztowano 4 osoby. Równocześnie izraelski śmigłowiec wystrzelił dwie rakiety na obiekty Hamasu w mieście.
    12 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści zdetonowali bombę pod przejeżdżającym izraelskim wojskowym jeepem, w pobliżu żydowskiego osiedla Morag w Strefie Gazy. W zamachu zginął izraelski cywil, a 3 żołnierzy zostało rannych. Do zamachu przyznał się Islamski Dżihad. Izraelscy saperzy wykryli w pobliżu miejsca zamachu 6 ukrytych bomb.
    12 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze wkroczyli do wioski Karawat Beni Zeit w pobliżu Ramallah, w Samarii. Podczas próby aresztowania ukrywających się terrorystów z Hamasu doszło do wymiany ognia, w której zginęło 2 palestyńskich terrorystów.

12 stycznia 2005 r. Izrael zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o pomoc finansową wysokości 180 mln USD, które mają być wykorzystane do budowy nowych punktów kontrolnych i modernizacji już istniejących na granicy między Izraelem a Autonomią Palestyńską. Pozostała część (ponad 250 mln USD) pochodziłaby od Izraela, który rocznie otrzymuje od USA pomoc w wysokości blisko 3 miliardów dolarów.
    12 stycznia 2005 r. nastąpiło poważne ochłodzenie w stosunkach izraelsko-rosyjskich. Powodem jest rosyjski plan sprzedaży Syrii systemów rakietowych Iskander-E o wysokiej precyzji rażenia. Pociski te mogą niszczyć cele odległe o 280 km, co oznacza, że w ich zasięgu znalazłoby się całe terytorium Izraela, łącznie z ośrodkiem nuklearnym Dimona na pustyni Negew. Skłoniło to Izrael do odwołania swego ambasadora w Moskwie, co z kolei spowodowało, że Moskwa odwołała planowaną wizytę w Izraelu wiceministra spraw zagranicznych.
    12 stycznia 2005 r. niemiecki komisarz Unii Europejskiej, Günter Verheugen, wyraził przekonanie, że istnieje możliwość przystąpienia Izraela do wspólnoty europejskiej. Izrael nie miałby wielkiego kłopotu z pełną integracją ekonomiczną z UE.
    12 stycznia 2005 r. przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO generał Harald Kujat, oświadczył, że Sojusz Północnoatlantycki jest militarnie zdolny do nadzorowania układu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Kwestia gwarancji bezpieczeństwa musi być jednak rozstrzygnięta politycznie. Warunkiem rozpoczęcia operacji pokojowej jest stosowna prośba ONZ, Izraela i Palestyńczyków. Dotychczas nikt z takim postulatem nie wystąpił.

13 stycznia 2005 r. izraelski rząd zaoferował Mahmoudowi Abbasowi wycofanie się wojsk izraelskich z ośmiu palestyńskich miast i przekazanie pełnej kontroli palestyńskim siłom bezpieczeństwa. Miały by to być następujące miasta (w kolejności wycofania): Ramallah, Betlejem, Jerycho, Kalkilia, Tulkarem, Hebron, Nablus i Dżenin. Jednakże palestyńskie siły bezpieczeństwa nie są jeszcze gotowe do wzięcia na siebie odpowiedzialności za utrzymanie porządku na tym obszarze.
    13 stycznia 2005 r. izraelski Najwyższy Sąd nakazał wstrzymanie prac budowlanych przy "murze bezpieczeństwa" w rejonie pomiędzy Jerozolimą a Maccabi. Oficjalny protest złożyli w sądzie arabscy mieszkańcy okolicznych wiosek. Budowa musi zostać przerwana do czasu wyjaśnienia sprawy.
    13 stycznia 2005 r. sąd w Jerozolimie skazał na 14 miesięcy wiezienia agenta izraelskiej policji granicznej, który maltretował, bił i poniżał Palestyńczyków.

13 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści zaparkowali w nocy samochód wyładowany materiałami wybuchowymi w pobliżu żydowskiego osiedla Kfar Darom w Strefie Gazy. Izraelski śmigłowiec zniszczył samochód-pułapkę ostrzałem rakietowym z dużej odległości.
    13 stycznia 2005 r. palestyński przywódca Mahmoud Abbas oświadczył, że jest gotowy przestrzegać zobowiązań w sferze bezpieczeństwa, przewidzianych w planie pokojowym, znanym jako "mapa drogowa". Wyraził też nadzieję, że wkrótce dojdzie do wznowienia rozmów pokojowych z Izraelem w sprawie realizacji "mapy drogowej". Abbas nie wyjaśnił, jakie działania w sferze bezpieczeństwa jest gotowy podjąć.
    13 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze ostrzelali arabski samochód w pobliżu Beit Lahija, na północy Strefy Gazy. W ostrzale zginął 1 Palestyńczyk. Samochód zachowywał się podejrzanie i żołnierze obawiali się zamachu bombowego.
    13 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza żydowskie osiedla Gush Katif i Neve Dekalim w Strefie Gazy.
    13 stycznia 2005 r. trzej palestyńscy terroryści-samobójcy przeprowadzili atak na przejście graniczne Karni w Strefie Gazy. Terrorysta-samobójca zdetonował 120-kg bombę ukrytą w ciężarówce, którą wjechał na teren przejścia granicznego. Wybuch otworzył drogę na teren terminalu granicznego, który terroryści ostrzelali z broni maszynowej. Następnie sąsiednią bazę wojskową ostrzelano z moździerzy. W zamachu zginęło 4 izraelskich i 2 arabskich cywilów oraz 3 palestyńskich terrorystów. Rannych zostało 5 izraelskich cywilów. Do ataku przyznały się wspólnie: Brygady Męczenników al-Aksa, Hamas i Komitet Oporu Ludowego. Brygady Męczenników al-Aksa są zbrojnym ramieniem ruchu Fatah, na którego czele stoi obecny palestyński prezydent Mahmoud Abbas. Przejście graniczne Karmi służy głównie do transportu towarowego.
    13 stycznia 2005 r. izraelski śmigłowiec w odwecie ostrzelał rakietami obiekty Hamasu w obozie uchodźców Deir el Balah w środkowej części Strefy Gazy.

13 stycznia 2005 r. premier Ariel Szaron przekazał prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi przesłanie, w którym domaga się odwołania sprzedaży Syrii systemów rakietowych Iskander-E (oznaczenie zachodnie SS-26). Taka transakcja "naraża na niebezpieczeństwo Izrael i że rakiety te mogą wpaść w ręce libańskiego Hezbollahu i innych organizacji terrorystycznych, które ulokowały się w Damaszku".
    13 stycznia 2005 r. amerykański Departament Stanu przestrzegł Rosję przed ewentualną sprzedażą Syrii systemów rakietowych SS-26. "Jesteśmy przeciwni sprzedaży broni Syrii, przeciwni sprzedaży śmiercionośnego sprzętu wojskowego temu krajowi, który wspiera terroryzm. Uważamy takie transakcje za niewłaściwe" - powiedział rzecznik Departamentu Stanu Richard Boucher.
    13 stycznia 2005 r. przebywający w Waszyngtonie minister obrony Rosji Siergiej Iwanow zdementował informacje, iż Moskwa prowadzi rozmowy z Syrią o dostawach balistycznych rakiet operacyjno-taktycznych. "Żadne rozmowy na ten temat nie są prowadzone".
    13 stycznia 2005 r. międzynarodowa społeczność żydowska wyraziła swoje oburzenie opublikowanym w prasie zdjęciem brytyjskiego księcia Harry'ego, który występuje w przebraniu niemieckiego żołnierza ze swastyką na ramieniu. Rabin Marvin Hier, z Centrum Simona Wiesenthala w Kanadzie, zasugerował konieczność obecności księcia Harry'ego na uroczystościach wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.
    13 stycznia 2005 r. przywódcy głównych społeczności religijnych w USA wezwali prezydenta George'a Busha, aby mianował swojego specjalnego wysłannika na Bliski Wschód, pełniącego rolę stałego negocjatora w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Apel podpisali przedstawiciele Kościoła katolickiego, kilku Kościołów protestanckich, Kościoła prawosławnego, judaizmu i islamu. Zwraca się w nim uwagę, że tylko Stany Zjednoczone mają odpowiednio silny wpływ na Izrael i Palestyńczyków, aby doprowadzić do rozpoczęcia pokojowych negocjacji i ich kontynuowania.

14 stycznia 2005 r. izraelski wywiad poinformował, że kilka dni temu zawiązała się koalicja palestyńskich organizacji terrorystycznych Brygad Męczenników al-Aksa, Hamasu i Komitetów Oporu Ludowego. Wspólnie sprzeciwiają się one jakiemukolwiek kompromisowi z Izraelem.

14 stycznia 2005 r. izraelska armia zamknęła wszystkie przejścia graniczne (Eretz, Karni i Rafah) w Strefie Gazy.
    14 stycznia 2005 r. przewodniczący Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas potępił atak "bojowników palestyńskich" na przejście graniczne Karni w Strefie Gazy. "Te ataki i to, co uczynił Izrael w ostatnim tygodniu, zabijając dziewięciu Palestyńczyków, nie służy pokojowi" - powiedział Abbas. Zaapelował on o zakończenie trwającego od czterech lat rozlewu krwi.
    14 stycznia 2005 r. we wspólnym oświadczeniu Brygady Męczenników al-Aksa, Hamas oraz Komitety Oporu Ludowego napisały, że "atak był naszą wspólną odpowiedzią na przemoc Izraela. Jest on potwierdzeniem, że zgodnie obraliśmy drogę dżihadu, świętej wojny przeciw izraelskiej okupacji".
    14 stycznia 2005 r. władze palestyńskie przystąpiły do tworzenia nowych sił bezpieczeństwa, które nie będą już, jak dotąd, podlegać prezydentowi Autonomii, lecz szefowi rządu, który będzie przewodniczył Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Zreformowane siły bezpieczeństwa mają za zadanie położyć kres anarchii w posługiwaniu się bronią oraz rozbojowi. Na początek siły bezpieczeństwa powstałe z połączenia różnych służb policyjnych będą liczyć 250 ludzi, ale wkrótce mają być podwojone. Szefem resortu bezpieczeństwa ogólnego Autonomii jest generał Abdelrazzak al-Majada.

14 stycznia 2005 r. Izrael poinformował Stany Zjednoczone, Unię Europejską i Wielką Brytanię, że nie będzie rozmów z palestyńskim prezydentem Abbasem, aż wykaże się on konkretnym działaniem zmierzającym do powstrzymania terroru.
    14 stycznia 2005 r. islamscy terroryści z Hezbollahu zdetonowali silny ładunek wybuchowy przy granicy libańsko-izraelskiej, w rejonie Har Dov.

15 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła na przedmieściach miasta Sderot. W ostrzale zginęła 1 Izraelka, a 3 osoby zostały ranne.

15 stycznia 2005 r. Mahmoud Abbas został przed południem w Ramalli na Zachodnim Brzegu zaprzysiężony na prezydenta Autonomii Palestyńskiej. Abbas wezwał do zawieszenia broni i wznowienia rozmów pokojowych z Izraelem. Nowy przewodniczący Autonomii Palestyńskiej zwrócił się do premiera Ahmeda Korei o sprawowanie funkcji do czasu powołania nowego rządu.
    15 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili rakietę Qassam, która spadła na synagogę w żydowskim osiedlu Netzarim, w Strefie Gazy. Rannych zostało 2 dzieci (jedno straciło rękę). Rakietę wystrzelono z przedmieści Gazy.
    15 stycznia 2005 r. izraelska kolumna pancerna przeprowadziła rajd odwetowy na przedmieścia Gazy. W wymianie ognia zginęło 5 Palestyńczyków, a 14 zostało rannych.
    15 stycznia 2005 r. grupa Palestyńczyków weszła do zamkniętej przygranicznej strefy w pobliżu Rafah, w Strefie Gazy, i próbowała zawiesić flagę Autonomii Palestyńskiej na wojskowej wieży obserwacyjnej. Kilku z nich było uzbrojonych. W wyniku izraelskiego ostrzału zginęło 2 Palestyńczyków, a 10 osób zostało rannych.
    15 stycznia 2005 r. rzecznik Hamasu, Sami Abu Zhuri powiedział, że naród palestyński jest okupowany i broni się przed agresorem. Dodał, że porozumienie będzie możliwe tylko wtedy, gdy to Izrael powstrzyma się od wszelkich form agresji.

15 stycznia 2005 r. dwie skrajne neofaszystowskie partie niemieckie - Narodowo-Demokratyczna Partia Niemiec (NPD) i Niemiecka Unia Ludowa (DVU) - zawarły sojusz wyborczy, aby zwiększyć swoje szanse w walce o mandaty do Bundestagu i Parlamentu Europejskiego. Porozumienie o utworzeniu koalicji podpisali w Monachium szefowie obu partii: Udo Voigt (NPD) i Gerhard Frey (DVU). Porozumienie obejmuje także wybory do lokalnych parlamentów. Trzecia skrajna partia - Republikanie - odmówiła współpracy z NPD i DVU.

16 stycznia 2005 r. premier Szaron oskarżył nowe przywództwo palestyńskie o to, że nic nie robi, aby zapobiec atakom palestyńskich terrorystów na Izraelczyków. "Izraelskie wojsko i aparat bezpieczeństwa zostali upoważnieni do podjęcia stosownych akcji mających na celu powstrzymanie aktów terroru" - powiedział Szaron.
    16 stycznia 2005 r. izraelska armia rozpoczęła przygotowania do ewentualnego podjęcia dużej operacji wojskowej w głębi Strefy Gazy. Według planów, taka zakrojona na dużą skalę operacja mogłaby osłabić infrastrukturę terrorystyczną i powstrzymać ostrzał izraelskiego terytorium.
    16 stycznia 2005 r. grupa około 100 młodych żydowskich osadników wyruszyła ze Strefy Gazy idąc do Jerozolimy w proteście przeciwko planom likwidacji osiedli.

16 stycznia 2005 r. izraelski śmigłowiec zniszczył rakietami warsztat w Beit Lahija, na północy Strefy Gazy. Według wojskowego wywiadu produkowano w nim rakiety Qassam.
    16 stycznia 2005 r. izraelska armia zlikwidowała swoją bazę położoną w osiedlu żydowskim Yitzhar, w pobliżu Nablusu w Samarii. Towarzyszyły temu protesty osadników. Żołnierze i sprzęt wojskowy zostali przeniesieni do bazy położonej na terenie osiedla Itamar.
    16 stycznia 2005 r. Komitet Wykonawczy OWP oświadczył, że "wszystkie akcje militarne szkodzą interesom narodowym i zapewniają Izraelowi usprawiedliwienie" do stosowania przemocy.
    16 stycznia 2005 r. palestyński prezydent Abbas nakazał włączenie "bojowników" z Brygad Męczenników al-Aksa w skład palestyńskich służb bezpieczeństwa. Abbas wydał polecenie, by nastąpiło to tak szybko, jak będzie to możliwe. Brygady Męczenników al-Aksa są zbrojnym ramieniem al-Fatah, na czele którego stoi Mahmud Abbas. Jest to druga pod względem wielkości palestyńska organizacja zbrojna. Ugrupowanie to stoi za kilkuset antyizraelskimi atakami.

16 stycznia 2005 r. egipski prezydent Hosni Mubarak powiedział, że Izrael dał za mało czasu nowym władzom palestyńskim na podjęcie działań przeciwko palestyńskiej przemocy.
    16 stycznia 2005 r. politycy niemieccy wyrazili pragnienie wprowadzenia ogólnoeuropejskiego zakazu eksponowania symboli nazistowskich. Skłonił ich do tego wybryk brytyjskiego księcia Harry'ego, który na karnawałową zabawę założył mundur ze swastyką. Wiceprzewodniczący frakcji SPD w Bundestagu wezwał państwa Europy, by ustawowo zabroniły publicznego prezentowania faszystowskich symboli. W Niemczech taki zakaz obowiązuje od dawna. Zwrócił się też do prezydenta Stanów Zjednoczonych, by uniemożliwił przesyłanie z USA do Europy pism gloryfikujących Trzecią Rzeszę. Sekretarz generalny bawarskiej CSU powiedział natomiast gazecie "Bild am Sonntag", że w Europie, gdzie panuje pokój i wolność, nie ma miejsca dla symboli nazizmu.

17 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę Qassam, która spadła w okolicach miasta Sderot.
    17 stycznia 2005 r. islamscy terroryści z Hezbollahu zdetonowali ładunek wybuchowy w okolicach Har Dov, na granicy libańsko-izraelskiej. Poważnemu uszkodzeniu uległ wojskowy buldożer D-9. Pozycje Hezbollahu zostały ostrzelane przez izraelską artylerię.

17 stycznia 2005 r. izraelskie samoloty przeprowadziły odwetowe bombardowanie dwóch baz Hezbollahu w południowym Libanie - w pobliżu El-Kutser i Wadi Nafhah. Ranne zostały 2 osoby.
    17 stycznia 2005 r. grupa nacjonalistycznych Rosjan pobiła w Moskwie rabina Aleksandra Łaszkina, który został poważnie ranny.

17 stycznia 2005 r. izraelska armia otworzyła przejścia graniczne w Strefie Gazy. Jednakże zaostrzono procedury bezpieczeństwa.
    17 stycznia 2005 r. palestyński prezydent Abbas nakazał rozmieszczenie palestyńskich służb bezpieczeństwa na przejściach granicznych pomiędzy Strefą Gazy i Izraelem. Abbas w ten sposób chce zapobiec palestyńskim atakom na izraelskie cele. Równocześnie Abbas rozkazał swoim policjantom, by "powstrzymali ataki" przeciw Izraelowi.
    17 stycznia 2005 r. radykalne zbrojne ugrupowanie palestyńskie Hamas odrzuciło apel Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) o zaprzestanie ataków na Izrael.

18 stycznia 2005 r. generał Moshe Ya'alon przedstawił premierowi Szaronowi plan powstrzymania ostrzału rakietowego izraelskich terytoriów. Plan przewiduje wielką operację wojskową w Strefie Gazy.
    18 stycznia 2005 r. władze izraelskie poinformowały, że palestyński prezydent Abbas otrzyma "pewien czas" na wprowadzenie działań wymierzonych w palestyńskie "grupy terrorystyczne". "Jeśli tego nie uczyni, zmienimy reguły gry tak, że Palestyńczycy będą płacić wysoką cenę". Przedstawiciel władz podkreślił, że palestyński przywódca powinien wysłać do Strefy Gazy "siły palestyńskie złożone z 30 tysięcy żołnierzy", którzy będą pilnować porządku w tych sektorach Strefy, "z których terroryści odpalają rakiety i pociski moździerzowe w kierunku terytorium Izraela i osiedli żydowskich".
    18 stycznia 2005 r. izraelskie Ministerstwo Obrony zatwierdziło plan budowy nowego terminala granicznego Eretz, w Strefie Gazy. Nowoczesny kompleks zajmie teren 75 akrów. Zostaną w nim wykorzystane wszystkie najnowsze systemy zabezpieczeń antyterrorystycznych. Budowa ma kosztować 150 milionów NIS (35 milionów USD).
    18 stycznia 2005 r. setki izraelskich mieszkańców miasta Sderot przemaszerowało do granicy Strefy Gazy, protestując przeciwko ostrzałom rakietowym. W marszu wzięli udział liczni politycy oraz aktywiści ruchu Kach.
    18 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy trzy rakiety Qassam, które spadły w okolicy miasta Sderot.

18 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza żydowskie osiedle Gush Katif w Strefie Gazy. W osiedlu Atzmona ostrzelano szkołę.
    18 stycznia 2005 r. palestyński prezydent Mahmoud Abbas przybył do Strefy Gazy. Podczas rozmów z przywódcami organizacji zbrojnych, starał się ich namówić do powstrzymania ataków na izraelskie cele.
    18 stycznia 2005 r. palestyński terrorysta-samobójca wysadził się w pobliżu przejścia granicznego Kisufim w Strefie Gazy. W wybuchu zginął oficer tajnej policji Shin Bet, a rannych zostało 7 żołnierzy i oficer Shin Bet. Do zamachu przyznał się Hamas.
    18 stycznia 2005 r. przywódca Brygad Męczenników al-Aksa w Dżeninie, Zachariya Zubeidi, zapowiedział powstrzymanie ataków na cele izraelskie.

18 stycznia 2005 r. papież Jan Paweł II spotkał się z delegacją 160 rabinów, kantorów i liderów środowiska żydowskiego. Większość gości pochodziła ze Stanów Zjednoczonych, przede wszystkich z rejonu Nowego Jorku, ale na spotkaniu obecni byli również rabini z Izraela, Francji, Indii, Kanady i Chorwacji. Rabini przybyli do papieża, by w czterdziestą rocznicę ogłoszenia przez Sobór Watykański II deklaracji "Nostra Aetate" o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich podziękować mu za wszystko, co uczynił na rzecz dialogu Żydów i chrześcijan.

19 stycznia 2005 r. premier Szaron podjął decyzję o podjęciu kontaktów z nowym palestyńskim przywódcą Mahmudem Abbasem, zerwanych w ubiegłym tygodniu. W pierwszej kolejności doszło do spotkania starszych rangą przedstawicieli sił bezpieczeństwa Izraela i Autonomii Palestyńskiej.
    19 stycznia 2005 r. w Izraelu spadł śnieg. Już kilka dni wcześniej na górze Hermon rozpoczął się sezon narciarski.

19 stycznia 2005 r. dwóch palestyńskich terrorystów zaatakowało granatem posterunek wojskowy w pobliżu osiedla Nahal Oz, w Strefie Gazy. Napastnicy zostali zastrzeleni przez żołnierzy ochrony.
    19 stycznia 2005 r. izraelscy saperzy rozbroili dwa ładunki wybuchowe podłożone w okolicy Rafah, na południu Strefy Gazy. Wykryto również tunel podziemny biegnący pod granicą z Egiptem.
    19 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali rakietą przeciwpancerną izraelski pojazd pancerny na północy Strefy Gazy. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy.
    19 stycznia 2005 r. szef palestyńskich sił bezpieczeństwa w Strefie Gazy, generał Abdel Razek Madżaide, zapowiedział skierowanie żołnierzy na granicę z Izraelem. Te działania mają powstrzymać ataki terrorystyczne na żydowskie osiedla.
    19 stycznia 2005 r. izraelska kolumna pancerna wjechała do Nablusu w Samarii. Podczas tej nocnej operacji aresztowano 13 poszukiwanych Palestyńczyków, w tym wysokiego aktywistę Hamasu. Armia zniszczyła dwa budynki.

19 stycznia 2005 r. w siedzibie ONZ w Nowym Jorku otworzono wystawę poświęconą obozowi koncentracyjnemu Auschwitz-Birkenau.
    19 stycznia 2005 r. nieznani sprawcy sprofanowali cmentarz żydowski w Aldershot na południu Anglii, około 70 kilometrów od Londynu. Na nagrobkach wymalowano nazistowskie hasła. W ostatnich tygodniach doszło również do ataków na ultraortodoksyjnych Żydów w dzielnicy Stamford Hill w Londynie. Ośmiu Żydów odniosło obrażenia.
    19 stycznia 2005 r. Indie zakupiły izraelskie systemy obronne dla marynarki wojennej.

20 stycznia 2005 r. rząd Izraela zaaprobował plany podjęcia odwetowych operacji wojskowych na granicy z Libanem. Plany takie zostaną uruchomione w razie dalszego wzrostu napięcia w strefie izraelsko-libańskiej granicy.
    20 stycznia 2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa aresztowały w Petah Tikwa dwóch izraelskich Arabów oraz Araba z duńskim obywatelstwem. Współpracowali oni z Hezbollahem.

20 stycznia 2005 r. izraelski patrol zastrzelił w Dżeninie 14-letniego palestyńskiego chłopca, który bawił się karabinem-zabawką. Żołnierze myśleli, że to początek zamieszek i otworzyli ogień. Karabin-zabawka był wierną kopią karabinu M-16.

20 stycznia 2005 r. premier Szaron starał się w rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, namówić go, by nie sprzedawał Syrii rakiet. Szaron podkreślił, że negocjowany z Syrią kontrakt "zagraża Izraelowi i Mahmudowi Abbasowi".
    20 stycznia 2005 r. wiceprezydent USA Dick Cheney powiedział, że Iran otwiera amerykańską listę tych miejsc na świecie, które stwarzają problemy, i wyraził zaniepokojenie tym, że Izrael "może się zdecydować" na wyeliminowanie zagrożenia nuklearnego ze strony Teheranu.
    20 stycznia 2005 r. francuscy deputowani oddali hołd 11 tysiącom żydowskich dzieci, deportowanych z Francji do obozu Auschwitz w latach 1942-1944, poświęcając im wystawę, otwartą w środę. Ponad 3 tys. czarno-białych fotografii twarzy żydowskich dzieci rozmieszczono na ścianie jednego z korytarzy Pałacu Burbońskiego - siedziby Zgromadzenia Narodowego. "Dzieci patrzą na nas, mówią nam: nie zapomnijcie o nas". Z Francji deportowano do hitlerowskich obozów 76 tys. Żydów, przeżyło tylko 2500.

21 stycznia 2005 r. palestyńskie siły bezpieczeństwa rozlokowały około 2 tys. milicjantów wzdłuż północnej granicy Strefy Gazy. Prezydent Mahmoud Abbas poinstruował ich, że mają otwierać ogień do "bojowników" usiłujących ostrzelać terytorium Izraela. Palestyńscy milicjanci kontrolują samochody i nadzorują ruch pieszych w strefie przygranicznej. W najbliższych dniach kolejny tysiąc milicjantów ma obsadzić południową granicę Strefy.
    21 stycznia 2005 r. izraelska armia otworzyła przejście graniczne Rafah (zamknięte od 12 grudnia), łączące Strefę Gazy z Egiptem. Otworzono także dla ruchu palestyńskiego punkt kontrolny w Gush Katif.
    21 stycznia 2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły operację w Ramallah, w Samarii. Aresztowano 7 poszukiwanych Palestyńczyków. W innych operacjach na Zachodnim Brzegu zatrzymano kolejnych 10 Palestyńczyków.

22 stycznia 2005 r. Brygady Męczenników al-Aksa poinformowały w Gazie, że zgadzają się na "wzajemne zawieszenie broni" z Izraelem jednakże pod określonymi warunkami, w tym ogłoszenia przez władze izraelskie wstrzymania operacji wojskowych, wstrzymania operacji "likwidowania" palestyńskich przywódców politycznych oraz wypuszczenia na wolność więźniów palestyńskich.

22 stycznia 2005 r. posłowie skrajnie prawicowej niemieckiej partii NPD odmówili uczczenia w lokalnym parlamencie Saksonii minutą ciszy ofiar nazizmu i demonstracyjnie opuścili salę obrad w chwili, gdy deputowani innych klubów parlamentarnych powstali, aby oddać hołd poszkodowanym. NPD chciała ograniczyć się do upamiętnienia niemieckich ofiar alianckich nalotów. W wyborach w Saksonii NPD zdobyła we wrześniu 9,2% głosów i uzyskała 12 mandatów do lokalnego parlamentu.

23 stycznia 2005 r. odbyło się posiedzenie izraelskiego rządu, który zebrał się tym razem w mieście Sderot. Premier Szaron po raz kolejny ostrzegł, iż armia izraelska uderzy w Strefę Gazy w razie jakiegokolwiek ataku ze strony palestyńskiej.
    23 stycznia 2005 r. opublikowano raport o stanie antysemityzmu na świecie. Stwierdzono wzrost ilości brutalnych aktów antysemickich w Rosji i Wielkiej Brytanii w ostatnim roku. Autorzy raportu otrzymali ze środowisk żydowskich informacje o 282 atakach w roku 2004 (w roku 2003 było 234 ataków). "Najwięcej incydentów i zarazem ataki najpoważniejsze miały miejsce w Europie", czytamy w dokumencie. Pisząc o Wielkiej Brytanii, w której niedawno doszło do aktów wandalizmu na cmentarzu żydowskim oraz miały miejsce napaści na ultraortodoksyjnych Żydów, autorzy raportu wskazują na związek narastającej przemocy ze sposobem prezentacji konfliktu izraelsko-palestyńskiego w mediach. W Wielkiej Brytanii doszło do 100 przypadków wandalizmu i ataków na synagogi. Koktajlem Mołotowa zaatakowana samochód rabina Londynu. Autorzy raportu zwrócili także uwagę na nieco lepszą obecnie sytuację we Francji - "W przeciągu ostatniego roku władze francuskie poczyniły znaczące wysiłki w walce z antysemityzmem".

23 stycznia 2005 r. palestyńskiemu prezydentowi Mahmudowi Abbasowi udało się przekonać główne organizacje palestyńskich radykałów by zgodziły się na rozejm z Izraelem. Zawieszenie broni ma jednak obowiązywać tylko przez 30 dni. Hamas i Islamski Dżihad wyraziły zgodę na wstrzymanie działań przeciwko Izraelowi w zamian za obietnicę zapewnienia im udziałów w przyszłym rządzie Autonomii. Deklarację warunkowego zawieszenia broni złożyli też przedstawiciele dwóch innych organizacji palestyńskich: Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny oraz Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny.
    23 stycznia 2005 r. Hamas zdementował informację na temat porozumienia pokojowego, sugerując jednak, iż "okres spokoju" byłby możliwy jeśli Izrael jako pierwszy wstrzyma ataki.
    23 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali z moździerza żydowskie osiedla Newe Dekalim i Kfar Darom w Strefie Gazy.
    23 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze z Batalionu Haruv odkryli w Nablusie, w Samarii, laboratorium i magazyn materiałów wybuchowych. Przejęto 30-kg materiałów wybuchowych oraz 3 gotowe bomby. Aresztowano 4 Palestyńczyków. W innej operacji, w Ramallah aresztowano ważnego aktywistę Brygad Męczenników al-Aksa.
    23 stycznia 2005 r. Palestyńczyk usiłował nielegalnie przekroczyć barierę bezpieczeństwa w pobliżu miasta Tulkarem, w Samarii. Został postrzelony przez żołnierzy ochrony granicznej. Zmarł w szpitalu.

24 stycznia 2005 r. szef izraelskiego wywiadu Mossad, Meir Dagan, poinformował, że większość arabskich państw Bliskiego Wschodu prowadzi własne programy nuklearne. Największym problemem jest Iran, który zajmuje centralną pozycję w terroryzmie na Bliskim Wschodzie. Dagan zwrócił uwagę międzynarodowych inspektorów na programy nuklearne Syrii, Egiptu i Arabii Saudyjskiej.

24 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili rakietę Qassam, która spadła na żydowskie osiedle Ganei Tal w Strefie Gazy. Ostrzelano również bazę wojskową w osiedlu Gadid.
    24 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści podłożyli 30-kg bombę w pobliżu Rafah w Strefie Gazy. Izraelscy saperzy dokonali kontrolowanej eksplozji bomby.
    24 stycznia 2005 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały 4 poszukiwanych Palestyńczyków w Judei i Samarii.

24 stycznia 2005 r. w W Nowym Jorku odbyła się specjalna sesja ONZ dla uczczenia 60-rocznicy wyzwolenia nazistowskich obozów koncentracyjnych. Wzięli w niej udział byli więźniowie oraz delegacje z całego świata. Uroczystości rozpoczęły się minutą ciszy dla uczczenia pamięci ofiar. Jako pierwszy głos zabrał Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan: "To zło, które zabiło w tych obozach 6 milionów Żydów i innych, wciąż nam zagraża". "Te obozy nie były jedynie obozami koncentracyjnymi" - mówił - "Nie używajmy eufemizmu wymyślonego przez tych, którzy je stworzyli. Celem tych obozów nie było zgromadzenie ludzi w jednym miejscu... ale eksterminacja... Narodom Zjednoczonym nie wolno nigdy zapomnieć, że organizacja ta powstała jako odpowiedź na zło nazizmu, że horror Holokaustu leżał u podłoża jej misji. Ta odpowiedź została zawarta w... uniwersalnej deklaracji praw człowieka". Annan mówił także o Cyganach, jeńcach wojennych, osobach upośledzonych, homoseksualistach i innych, których hitlerowcy mordowali z "zimną krwią". "Ale tragedia narodu zydowskiego była wyjątkowa" - powiedział Annan. Zacytował także słowa Elie Wiesela: "Nie wszystkie ofiary były Żydami, ale wszyscy Żydzi byli ofiarami". Elie Wiesel przemawiał jako drugi. Mówił o wielkiej stracie, o milionach pomordowanych, którzy - gdyby żyli - mogli przynieść cenny wkład w rozwój naszego świata. "Mówiąc o epoce ciemności, świadek napotyka ogromne przeszkody... nie ma bowiem słów na opisanie, co czuły ofiary, gdy śmierć była normą, a życie cudem" - powiedział Wiesel. Ważnym momentem sesji ONZ było zaintonowanie przez kantora modlitwy El Male Rahamim - po raz pierwszy słowa hebrajskiej modlitwy zabrzmiały w gmachu ONZ.
    24 stycznia 2005 r. prezydent Rosji Władimir Putin obiecał izraelskiemu premierowi Arielowi Szaronowi, że nie podpisze umowy o sprzedaży Syrii rakiet przeciwlotniczych Igła(określanych na Zachodzie jako SA-18).

25 stycznia 2005 r. władze izraelskie poinformowały, że jest rozważany pomysł budowy linii kolejowej łączącej Strefę Gazy z Zachodnim Brzegiem Jordanu. Celem takiej inwestycji byłoby umożliwienie Palestyńczykom przemieszczanie się z jednego terytorium na drugie bez stwarzania zagrożenia dla bezpieczeństwa Izraela. Wicepremier Szimon Peres zamierza zwrócić się do Banku Światowego o pomoc w zgromadzeniu funduszów na budowę takiej linii kolejowej, jeśli inicjatywa taka zostanie zaaprobowana przez izraelski rząd.
    25 stycznia 2005 r. na przejściu granicznym Eretz w Strefie Gazy, doszło do spotkania palestyńskiego szefa bezpieczeństwa publicznego generała Musy Arafata z izraelskim dowódcą w Gazie generałem Awiwem Kochawim. Rozmowy dotyczyły wzmocnienia palestyńskich sił policyjnych w Strefie Gazy.

25 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści ostrzelali wojskową ciężarówkę przy wjeździe do osiedla Gush Katif w Strefie Gazy.
    25 stycznia 2005 r. grupa palestyńskich robotników rozpoczęła wyburzanie domów wzniesionych bez zezwolenia wzdłuż plaż w Gazie. Robotnicy byli osłaniani przez grupę około 200 ciężko uzbrojonych palestyńskich milicjantów.

25 stycznia 2005 r. dwudziestu deputowanych rosyjskiej Dumy wezwało prokuraturę generalną Rosji do "zdelegalizowania w naszym kraju wszystkich religijnych oraz narodowych organizacji żydowskich, ponieważ są to ugrupowania ekstremistyczne". Podpisani pod wnioskiem deputowani partii Rodina, komuniści i liberalni demokraci Żyrinowskiego twierdzą, że "religia żydowska jest antychrześcijańska, przepełniona nienawiścią i prowadzi do morderstw rytualnych, co wielokrotnie udowodniono w sądach". Sygnatariusze listu stwierdzają, że Żydzi winni są wzniecania nienawiści rasowej i antysemityzmu oraz domagają się wszczęcia dochodzenia przez rosyjską prokuraturę.
    25 stycznia 2005 r. w Paryżu odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego francuskich Żydów zamordowanych w hitlerowskich obozach zagłady. Na pomniku wyrytych jest 76 000 imion i nazwisk ofiar Holokaustu, spis podzielony jest na kolumny - odpowiadające dacie deportacji. Każde nazwisko opatrzone jest także datą urodzenia ofiary.
    25 stycznia 2005 r. kanclerz Gerhard Schroeder powiedział, że Niemcy wypełnią "moralne zobowiązanie", by podtrzymywać pamięć o nazistowskich zbrodniach. "To prawda, że istnieje ogromna pokusa, by zapomnieć i wymazać to z pamięci, ale nie poddamy się jej". Pamięć o zbrodniach wojennych jest "częścią naszej świadomości narodowej", oświadczył. "Pamięć jest naszym moralnym obowiązkiem - jesteśmy ją winni nie tylko ofiarom, ocalałym i ich krewnym, ale także samym sobie".

26 stycznia 2005 r. odbyło się specjalne posiedzenie Knessetu poświęcone 60-rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau. Premier Szaron powiedział: "Państwo Izrael nauczyło się lekcji Auschwitz. Nauczyło się bronić siebie i swoich mieszkańców przed wrogami i (dziś) wszędzie zapewnia bezpieczeństwo Żydom. Lekcja jest taka, że możemy polegać tylko na sobie samych". W wyjątkowo ostrych słowach premier skrytykował postawę aliantów podczas II wojny światowej, którzy "wiedzieli o trwającej eksterminacji Żydów i nic nie zrobili". Przypomniał, że kiedy naziści zaczęli masowo deportować Żydów z Węgier do Auschwitz, siły alianckie nie zbombardowały torów kolejowych prowadzących do obozu śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce. W ciągu kilku tygodni ponad 600 tys. Żydów z Węgier zostało zabitych w Auschwitz. "Smutny i straszny wniosek jest taki, że nikt nie przejmował się tym, iż Żydzi są zabijani" - zaznaczył Szaron. "W czasie najstraszniejszej próby, przyjaciele i dobroczyńcy nie kiwnęli palcem. Taka jest żydowska lekcja holokaustu".
    26 stycznia 2005 r. izraelski rząd wyraził swoje pozytywne zaskoczenie z faktu powstrzymania przez palestyńską policję ataków terrorystycznych na żydowskich osadników. Izraelski wywiad poinformował, że palestyńscy policjanci zapobiegli co najmniej dwóm ostrzałom rakietowym terytorium Izraela.
    26 stycznia 2005 r. Izrael i Autonomia Palestyńska wznowiły negocjacje dyplomatyczne na wysokim szczeblu. W Jerozolimie doradca premiera Ariela Szarona spotkał się z palestyńskim ministrem, Saebem Erekatem. Izrael zgodził się w ciągu najbliższych dziesięciu dni przekazać Palestyńczykom kontrolę nad bezpieczeństwem w pięciu miastach na Zachodnim Brzegu Jordanu.
    26 stycznia 2005 r. palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy dwie rakiety Qassam, które spadły na pustyni Negew.

26 stycznia 2005 r. palestyński prezydent Mahmoud Abbas zawarł wstępne porozumienie z organizacją Hamas. Hamas otrzymał ponoć od Abbasa to, czego nie chciał mu dać Jaser Arafat. Otóż Organizacja Wyzwolenia Palestyny, która reprezentuje Palestyńczyków na arenie międzynarodowej, ma być poszerzona o przedstawicieli islamistycznej opozycji. To da im bezpośredni wpływ na kształt umów podpisywanych między OWP i Izraelem. Radykałowie zostaną także dopuszczeni do współudziału w rządach w Strefie Gazy, co najprawdopodobniej przekona ich do udziału w czerwcowych wyborach parlamentarnych.
    26 stycznia 2005 r. w wyniku wymiany ognia w okolicach żydowskiego osiedla Gush Katif zginęła 5-letnia palestyńska dziewczynka.
    26 stycznia 2005 r. izraelski patrol wjechał do Kalkilii w Samarii. Żołnierze ostrzelali arabski samochód, którym jechali uzbrojeni palestyńscy terroryści, zabijając aktywistę Hamasu i raniąc 2 członków Brygad Męczenników al-Aksa.

27 stycznia 2005 r. premier Szaron wyraził swoje zadowolenie z działalności Mahmouda Abbasa. Jednocześnie obiecał, że w najbliższym czasie zostanie zwolnionych 900 palestyńskich więźniów.
    27 stycznia 2005 r. izraelski minister obrony oświadczył, że "że żadne państwo, ani Stany Zjednoczone, ani kraje europejskie ani żadne inne państwa nie mogą czuć się bezpiecznie i nie będą w stanie przejść do porządku dziennego nad faktem, że Iran ma broń atomową". Równocześnie odmówił wykluczenia możliwości ataku wyprzedzającego na Iran, podkreślając przy tym, że Iran ma broń jądrową w zasięgu ręki.

27 stycznia 2005 r. palestyński prezydent Mahmoud Abbas wezwał Izrael do odpowiedzi na swoją propozycję obustronnego "zawieszenia broni". Na dowód tego, że sam bardzo poważnie traktuje to zobowiązanie wprowadził zakaz używania broni przez Palestyńczyków. Jedynie funkcjonariusze palestyńskich służb bezpieczeństwa mają prawo się nią posługiwać.
    27 stycznia 2005 r. palestyńscy milicjanci rozpoczęli obsadzanie południowej granicy w Strefie Gazy.
    27 stycznia 2005 r. izraelscy żołnierze zastrzelili Palestyńczyka przed bazą wojskową przy żydowskim osiedlu Netzarim, w Strefie Gazy. Palestyńczyk nie reagował na wezwania do zatrzymania się. Żołnierze otworzyli ogień.

27 stycznia 2005 r. niemiecki publicysta Hubert Burda przeznaczył 1 milion Euro (1,3 mln USD) na budowę i rozwój centrum kultury żydowskiej i muzeum w Monachium.
    27 stycznia 2005 r. politycznie wpływowy syn libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego skrytykował Arabów negujących nazistowską eksterminację Żydów. "Rzeczą niewłaściwą jest negowanie holokaustu, ponieważ myślę, że holokaust jest faktem". Kadafi junior wezwał też libijskich Żydów, którzy osiedlili się w Izraelu, do powrotu do ojczystego kraju i zainwestowania tam w biznes. Nie odpowiedział jednak na pytania, czy Libia nawiąże stosunki z Izraelem lub czy będzie z nim handlować.

28 stycznia 2005 r. dowódca wojsk izraelskich generał Mosze Jalon wydał rozkaz o zawieszeniu operacji "ofensywnych" sił izraelskich we wszystkich rejonach Strefy Gazy, gdzie została rozmieszczona policja palestyńska.

28 stycznia 2005 r. palestyńskie siły bezpieczeństwa zakończyły operację obsadzania północnej granicy Strefy Gazy. Nie doszło do żadnych incydentów zbrojnych.
    28 stycznia 2005 r. w części Strefie Gazy odbyły się wybory do władz lokalnych. Frekwencja wyniosła 80%. Hamas zdobył 77 miejsc w radach lokalnych, a Fatah tylko 26. Rzecznik Hamasu Sami Abu Zuhri powiedział, że wybory potwierdziły poparcie Palestyńczyków dla tego ugrupowania. Zapowiedział podjęcie walki z korupcją i z administracją, pochodzącą z czasów rządów Jasera Arafata.

28 stycznia 2005 r. prezydent Rosji Władimir Putin w opublikowanym wywiadzie dla dziennika "Jerusalem Post" wspomniał o możliwości sprzedaży przez jego kraj rakiet Syrii, mimo sprzeciwu Izraela i Stanów Zjednoczonych tej sprawie.

29 stycznia 2005 r. w Tel Awiwie odbyło się spotkanie izraelskiego ministra obrony Shaula Mofaza z szefem palestyńskich sił bezpieczeństwa Muhammadem Dahlanem. Postanowiono ograniczyć obecność izraelskiej armii w Judei, Samarii i Strefie Gazy. Punkty kontrolny wprowadzone uproszczone procedury. Zostaną również uwolnieni palestyńscy więźniowie.

29 stycznia 2005 r. doszło do starć pomiędzy rywalizującymi ze sobą grupami Hamasu i al-Fatah w obozie uchodźców Mghazi, w centralnej części Strefy Gazy. Rannych zostało około 20 osób.

29 stycznia 2005 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ przedłużyła na kolejne 6 miesięcy, do 31 lipca 2005 r., mandat sił pokojowych UNIFIL przebywających na granicy izraelsko-libańskiej, na południu Libanu.

30 stycznia 2005 r. premier Szaron przedstawił dwie alternatywne trasy przebiegu muru bezpieczeństwa w rejonie Gush Etzion i wzgórz Hebronu.
    30 stycznia 2005 r. głównodowodzący IDF